Całkowity brak prądu w aucie.
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 18   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
mac87
Forumowicz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2006-10-04, 19:52

Całkowity brak prądu w aucie.

przez mac87 » 2007-03-18, 19:08

Witam
Przekopałem wątki na tym forum lecz nic nie znalazłem na ten temat :/

Auto CRX II gen silnik A9

Mam taki problem jakąś 1 godzine temu wrocilem ze sklepu, juz mam wjeżdzac do pseudo garażu (trzeba podjechac pod taka mala goreczke ;)) i auto mi zgasło (nie pierwszy raz). Próbuje zapalac przekrecam kluczyk - wszystkie kontrolki sie zapalają, slysze jak przekaznik tyknie i próbuje zapalić i tu zonk nawet nie ruszyl rozrusznik, wszystkie kontrolki zgasly ! Próbuje jeszcze raz i nic, nie ma w ogole prądu w aucie, po przekreceniu kluczyka kontrolki sie w ogole nie zapalają, zegarek nie swieci, swiatla nie swieca, centralny zamek nie zamyka, nie ma nic ! No nic ide sie wiec przebrac, bede grzebal, jakie bylo moje zdziwienie kiedy wrocilem, przekrecilem kluczyk i kontrolki sie zapalily przekrecam zeby zapalic i znowu to samo. Zaczalem patrzec pod maske, minela kilka minut i znowu to samo przy przekreceniu na pozycje rozrusznika slychac mocne cykniecie spod maski i wszystkie kontrolki gasną. Wlasnie wrocilem od auta i teraz w ogole nie reaguje na przekrecenie kluczyka. Przekaznik przelutowywalem jakby to cos wnioslo do sytuacji (dziala on dobrze). Zauwazylem jeszcze jedno - wlaczajac alarm w aucie miga dioda od alarmu - mimo to centralny nie zamyka, oprocz tego nie ma w ogole oznak pradu w calym aucie !!! Aha akumulator jest jak najbardziej ok.

Uff ale sie opisalem.
Wie ktoś z szanownych forumowiczów co sie zepsuło w moim aucie ?
pzdr

Avatar użytkownika
mrcinu
Forumowicz
 
Posty: 373
Dołączył(a): 2006-12-12, 13:30
Lokalizacja: Janów Lubelski

przez mrcinu » 2007-03-18, 19:11

hmm a moze masz jakies małe zwarcie ?? miałem tak podobnie w autku siostry :wrrr:
[glow=olive][shadow=indigo]spoglądanie na ludzi z dołu :D BEZCENNE [/shadow][/glow] :P


pierwsze serducho d16a9 a teraz przeszczep na z5

Avatar użytkownika
Sauron
Forumowicz
 
Posty: 614
Dołączył(a): 2006-10-04, 15:44
Lokalizacja: Kraków

przez Sauron » 2007-03-18, 19:11

a moze alternator?? ktoraś z diód walneła i lipa:(

Avatar użytkownika
krutki
Forumowicz
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2005-09-14, 15:18
Lokalizacja: wwa wola

przez krutki » 2007-03-18, 19:12

a sprawdzales ten bezpiecznik 60a w skrzynecce pod maska?
Hoooooooooonda

Avatar użytkownika
Sauron
Forumowicz
 
Posty: 614
Dołączył(a): 2006-10-04, 15:44
Lokalizacja: Kraków

przez Sauron » 2007-03-18, 19:12

moze byc tez zwarcie posprawdzaj bezpieczniki puki co :) pozdro

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2007-03-18, 19:19

i jeszcze jedno przewody te co ida do akumulatora(sprawdz klemy i czy dobrze kontaktuja konektorki z drugiej strony przewodow -tzw. masa czasem lubi robic niespodzianki
na 100% nasz gdzies przerwe na stykach

mac87
Forumowicz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2006-10-04, 19:52

przez mac87 » 2007-03-18, 19:35

Dzieki panowie za odpowiedzi, krutkicos tam patrzylem ale nic nie widzialem, troche "laickie" pytanie ;] ale jak sprawdzic bezpiecznik ?? ;) rafisz chodzi ci o to zeby ta platanine kabli podpietych klemą do akumulatora sprawdzic ? ;) niestety dzisiaj juz nic nie zdzialam, ciemno jest a ja tam nie mam swiatla. Ale ciekwi mnie to glosne cykniecie spod maski ! aż sie boje ;)
pzdr

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-03-18, 19:41

no to wiec tak:
- pradu ni ma bo cyknelo, wiec zdejmij klemy przeczysc je papierkiem i wsadz ladnie zpowrotem i bedziesz mial prad- po ciemaku tez to zrobisz
- bezpiecznik sie sprawdza w ten sposob ze w srodku w plastiku jest drucik lub cieniutka blaszka, jezeli jest to przepalone (czy przerwane itp) to znaczy ze bezpiecznik jest spalony.
Do dziela ;)

mac87
Forumowicz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2006-10-04, 19:52

przez mac87 » 2007-03-18, 20:17

Problem rozwiązany ! Dzięki wszystkim za pomoc a szczegolnie Tobie gruby126p1 było tak jak mowiles, rafisz tez sie nie mylił, zrobila sie przerwa na klemie, jak widac diabel tkwi w szczegolach ;) a sprawdzalem czy dobrze trzyma, a jednak.

Pozdrawiam.
close
Ostatnio edytowano 2007-03-19, 09:18 przez mac87, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-03-18, 21:05

Dokręc lepiej te klemy i idź daj na tacke, bo masz szczęście, że nie założyłes tematu o spalonym CRX'ie. Ciesz sie, ze w ogóle założyłes temat.

mac87
Forumowicz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2006-10-04, 19:52

przez mac87 » 2007-03-18, 21:40

Haro napisał(a):Dokręc lepiej te klemy i idź daj na tacke, bo masz szczęście, że nie założyłes tematu o spalonym CRX'ie. Ciesz sie, ze w ogóle założyłes temat.


Aż do tego by mogło dojść ?

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-03-18, 22:11

Człowieku ... W lato za blokiem znajomy montował radio w kadecie. Dotknął plusem do półkieszeni, to cała izolacja z kabla się stopiła i goły kabel stopił kawałek deski rozdz. Dymu na parkingu to było w człon i jeszcze troche.
Inny przypadek miałem na pracowni, gdzie zwarcie doprowadziło do tego, ze kabel po prostu wyparował ;)

EDiT: kabel do radia by mógł przenieść prąd koło 8 może 10 amper, potem by sie spalił więc pożar TEORETYCZNIE mógłby zaistnieć. Przy klemach masz kable na oko 50mm kwadrat więc moga przenieść prąd taki, że to głowa mała ;)

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2007-03-18, 22:16

pozatym jak mozna napisac ze akumumulator ok kiedy klemy byly obluzowane :zaskoczony:
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

vit
 

przez vit » 2007-03-18, 23:12

Haro napisał(a):Człowieku ... W lato za blokiem znajomy montował radio w kadecie. Dotknął plusem do półkieszeni, to cała izolacja z kabla się stopiła i goły kabel stopił kawałek deski rozdz. Dymu na parkingu to było w człon i jeszcze troche.


tak tylko ktos na swiecie wymyslił bezpieczniki o ile przewody przewodza prady robocze to bezpieczniki nadmiarowe lub zwarciowe no chyba ze sie nie daje na plusie nic !? czasem ten bezpiecznik przy radiu może niewystarczyć bo nie masz zabezpieczonego kabla zasilajacego w razie np wypieciu z kostki i wtedy moze byc pozamiatane

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-03-18, 23:31

vit napisał(a):
Haro napisał(a):Człowieku ... W lato za blokiem znajomy montował radio w kadecie. Dotknął plusem do półkieszeni, to cała izolacja z kabla się stopiła i goły kabel stopił kawałek deski rozdz. Dymu na parkingu to było w człon i jeszcze troche.


tak tylko ktos na swiecie wymyslił bezpieczniki o ile przewody przewodza prady robocze to bezpieczniki nadmiarowe lub zwarciowe no chyba ze sie nie daje na plusie nic !? czasem ten bezpiecznik przy radiu może niewystarczyć bo nie masz zabezpieczonego kabla zasilajacego w razie np wypieciu z kostki i wtedy moze byc pozamiatane


Tak, ale nasze auta mają prawie 20 lat więc tyle łap przy nich grzebało, ze nie wiesz " co w desce piszczy ". U siebie pierwszą rzeczą jaką robiłem, to przegląd i ewent. wymiana kabli. Gość co zakładał radio, pociagnął sobie plusik z aku, bez zabezpieczenia. Jak to się skonczyło, napisałem wyzej.

  Następna strona
Posty: 18   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

Teraz jest 2026-04-23, 11:30