Witam..mam taką sprawe..wczoraj kupiłem wzmacniacz, instalowałem wszystko sam i byłe elegancko aż silnika nie włączyłem..w głośnikam mam drugi obrotomierz :| słysze obroty silnika obok muzyki..czy to może wina masy?..może należy podpiac mase nie pod karoserie ale pod biegun "-" w komorze silnika? Dajcie znać jak ktoś się juz z tym spotkał. Pozdrawiam!
A mówią, że miłości nie da się kupić.. . D16Z5->H22A7->D16Z5
temat jest juz na forum.
ciagnij albo II strona kable tak by nie lecialy czincze i zasilanie ze soba albo porzadne zaloz. baca tak mial zalozyl dobre kable i po problemie.
masz wsyztsko an forum opisane
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior
jeden pod PLUSA w akumulatorze a jeden do masy, najlepiej nożem albo czym tam wyskrob aby dobrze stykało z metalem. Ja tak mam i chodzi dobrze a wcześniej też było słychać
Dokładnie to masa musi byc jak najkrutsza jak miras pisze a dopiero gdy są zakłucenia ciągnie sie bezposrednio z aka ale ty juz masz kontakt z akiem wiec na 90% obstawiam chinche, tez przerabiałem to. Zgadzam sie z Grubym
Najczesciej jest problem poprzez złe poprowadzenie kabli + jedna strona i reszta druga i minus do karoserji ja mam pod nakrętką spod swiatła stop(jest tam łatwy dostep i nic niewidac bo pod plastikiem )
Miałem ten problem, poprowadziłem wszystko tak jak piszecie i doopa z uszami, wyszło na to że sygnał brudziło radio, wywaliem dotychczasowe, zarzuciłem drugie i cacy. Więc to też sprawdź.
PZDR!!!
Z kazdym dniem nieuchronnie zwiększa się liczba tych, którzy mogą pocałować mnie w dupę!!!
ja mam wszystkie kable razem (+, - , i czincze) puszczone pod konsola i oslona recznego. Zasilanie pod akumulator (gdy minus jest podlaczony pod bude moga wystepowac straty mocy, ale nie zawsze), no i porzadne czincze podwojnieekranowane, i chodzi jak marzenie (kumplom tez tak prowadzile kable i jest gites)
Już wiem że kabel sygnałowy po drugiej stronie nic nie dał, filtr masy (49zł) kompletnie rozwalim mi góre i dół skali..i dalej delikatnie słychać obroty a muzyki nie da się słuchać..wywaliłem to badziewie. We wtorek będą lepsze kabelki..mysle że to bedzie wybawienie..bo narazie czuje się jak bym miał wiertarke a nie silnik. Sory że odradzam temat, zawsze staram się tego nie robić ale nie znalazłem nic o tym..za słabo szukalem. Pozdrawiam i dzięki za zainteresowanie..dam znać jak bede miał kabelki.
A mówią, że miłości nie da się kupić.. . D16Z5->H22A7->D16Z5