No sie wku... na maxa. 2 tygodnie zakładałem wszystko po to, żeby mi świszczał alternator.
Akumulator w bagażniku, wzmak podłączony plusem i minusem do aku, sprawdzane 3 czincze, na każdej słychać alternator, ma ktoś jakiś pomysł co można zrobić ?
Jak puściłeś kable sygnałowe? Jeśli idą blisko głównej wiązki instalacji elektrycznej samochodu może tak się dziać. U mnie też było lekko słychać więc odkręciłem fotel i pusciłem pod nim wszystkie kable sygnałowe. Zero przydzwięku i nie słychać alternatora. Jesli instalacja samochodu idzie tylko 1 progiem to najlepiej 2 po przeciwnej stronie puścić kable od wzmacniacza. Ważne jest aby był dobry (gęsty) ekran w przewodach sygnałowych. Zastosowałem kable mikrofonowe i działa zajebiście. Jak to nie pomaga to mozna zastosować separatory masy czy coś takiego ale niewiem czy w praktyce to działa.
Jedna czincza była własnie z kabla mikrofonowego i wtyczek Nakamichi i ciągle to samo. Jedną nawet pusciłem na około auta, od bagaznika na zew i do radia i ciągle było gada słychać. A kable sa puszczone tunelem, tam nie ma nic wiecej oprócz kabelka od ręcznego.
Jak masz możliwość to podmień na inne wzmak na chwilę, a potem radio. Jak dalej będzie świszczało to trzeba zacząć szukać przyczyny w instalacji. Wada alternatora, uszkodzony regulator. Warto jeszcze sobie radio podłączyć do aku bezpośrednio.
Mozliwe że masz różnice potencjałów na masie miedzy radiem a wzmacniaczem bo są różne długości kabli od akumulatora.Miernikiem można to zmierzyć.Spróbuj podłączyć równolegle do przewodów zasilających radio kondensator powiedzmy 40.000-100.000uF
Morti, Radio to Alpine 9812RR kupione od kolegi, u niego działało perfekcyjnie. RCA miałem różne, jedne swoje jakies alfreda, drugie kabel mikrofonowy + nakamichi wtyczki i trzeci pożyczony od kolegi Dietz. Na każdych RCA taki sam efekt.
chemic, cichaczem właśnie obstawiałem, czy radio nie wyłapuje czegos, ale przecież wtedy, po odłączeniu czincz od wzmaka ciągle by piszczało w głośnikach, a po odłączeniu czincz w tym samym momencie pisk ustaje. Ale z tym kondensatorem i tak spróbuje bo to najtańszy sposób Pozdrawiam
Morti, radio ma plus z ISO a mase z blachy, ale mysle ze to nieistitne bo gdyby to miało znaczenie to by po wyjeciu czincz również piszczało, a nie piszczy, no ale jutro sprawdze.
TYPE-R, ma znaczenie bo skoro nie piszczy ci po wyjęciu RCA to znaczy ze zakłócenie na sygnale pojawia się na kablu bądź u samego źródła. podłącz + radia również do aku, powinno pomóc. Skoro masz aku w bagazniku podłącz sobie wszystko na chwilę w minimalnych odległościach w bagażniku dla testów. A które z tych testowanych RCA sobie zostawiłeś, bo jak np. Dietza i był to ten podstawowy model (nie pamiętam nazwy, Madrid bodajże) w niebieskiej izolacji z niebieskimi końcówkami to on łapie bardzo chętnie wszystkie zakłócenia, dopiero Nashville coś sobą reprezentuje?? W ostatnich swoich instalacjach Pionek 88RS pogodził się dopiero z sygnałówkami Zealum a mój procek clariona lubi się z sygnałówkami Klotza + Nakamichi ( wszystkie z przedziału 50-100 cm, ta zaleta ). Więc czasem naprawdę trzeba się pobawić w dobranie dobrej sygnałówki.
No jo, dzisiaj załatwiłem se jeszcze inne czincze jakieś golden coś tam puściłem totalnie naokoło samochodu, z zewnątrz i jest to samo. Zrównałem mase czincz z masą radia i ciągle to samo. Jak elektroniczny bedzie czynny to kupie ten kondensator i zobacze co to da. Dzisiaj też pociągne pewnie + i - z akumulatora.
Dzisiaj razem z tatą wykontemplowaliśmy, że co jeśli to nie alternator tylko zapłon ?
Podepne sie pod temat bo mam taki sam problem, radio nie jest zasilone prosto z akuma, wzmak tak - leży w bagażniku i jest przykręcony do tylniego siedzenia. Wcześniej zakłóceń nie było, tzn. w zestawie radio + głośniki. Teraz problem pojawia się po załączeniu silnika. Wyczytałem różne porady: kondensator dla alternatora, odkręcenie wzmacniacza od obudowy auta, inne rozmieszczenie kabli (aktualnie zasilanie i głośnik po 1 stronie, reszta po drugiej) Kable są nowe a radio to PIONIEER DEH-4000UB, ktoś gdzieś napisał że pionierki czasem nie mają styku z masa na kablu RCA,czy jakoś tak:)
WybaczTYPE-R, że wpier... Ci się w temat ale problem ten sam