Rok temu miałem jechać po ta solniczke. Byla wtedy w Starogardzie Szczecińskim. Im blizej wyjazdu tym wiecej rzeczy sie dowiadywalem od sprzedawcy:
-brakowalo klka dupereli jesli chodzi o wnętrze
-silnik pozerał olej
-jak to było ładnie ujęte "wie pan zajrzałem pod spód samochodu i on jest troche krzywy ale to nic nie przeszkadza"- no comments...
-przednie tarcze hamulcowe do wymiany
i to chyba tyle, tu facet pisze, ze robil remont silnika...
Ostrzegam zeby sie ktos nie napalil bo moze byc krucho...
Pozdro

