Przejechałem ponad 350KM w jedną stronę by ją oglądnąć, bo zdjęcia były zachęcające, i mocno się rozczarowałem! Po pierwsze gość po zapytaniu czy może mi coś więcej opowiedzieć o tym aucie, stwierdził że on nie za bardzo wie co i jak bo to w sumie jego Mama tym jeździ, a facet wyglądał tak, no już na pewno po 30stce. Twierdził że ten samochód to pędząca szczała śmiga spokojnie 160km/h a silnik klekotał jak deasel. Ogólnie był po poprawkach lakierniczych, pęknięty zderzak, wycieki spod siłowników tylnej klapy, układ hamulcowy do naprawy, bo kierownica strasznie drżała przy hamowaniu. Ogólnie nie polecam jej, no chyba że za 5000PLN, sporo by trzeba było do niej włożyć. Poza tym właściciel był mało wiarygodny.