CRX 1992, 130KM, 104tys km przejechane
Tutaj zamieszczajcie linki do ogłoszeń z internetu - może ktoś coś wie na temat danego samochodu...

Posty: 20   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
Sebastian_O
Forumowicz
 
Posty: 658
Dołączył(a): 2005-10-02, 19:33
Lokalizacja: podkarpacie

przez Sebastian_O » 2007-06-28, 17:57

a poza tym co do przebiegu... Wiadomo że każdy chciałby żeby był jak najmniejszy, ale...
jeśli jednym autem koleś przejedzie 100 tyś butując bez przerwy i paląc gumy każdego wieczora, a drugim ktoś będzie jeździł jak Pan Bóg przykazał 200 tyś to ja wolę ten drugi. To jedna sprawa, a druga...
Przebieg nawet 200 tyś pod warunkiem normalnej jazdy i dbania o auto nie jest jakimś kosmicznie wielkim przebiegiem jeśli chodzi o hondę. W sąsiednim mieście (koło mnie) mają w urzędzie miasta służbową hondę civic (6-gen) która ma przebieg 670 tyś km (!!!!), i jak ją ostatnio chcieli wymienić na nową to się nie zgodzili, eksperci stwierdzili że samochód jest w dobrym stanie i nie wymaga zmiany na nowy...

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-06-28, 22:31

Sebastian_O napisał(a):. W sąsiednim mieście (koło mnie) mają w urzędzie miasta służbową hondę civic (6-gen) która ma przebieg 670 tyś km (!!!!), i jak ją ostatnio chcieli wymienić na nową to się nie zgodzili, eksperci stwierdzili że samochód jest w dobrym stanie i nie wymaga zmiany na nowy...


To już jest coś :szok:

Avatar użytkownika
ZiG HRC
Forumowicz
 
Posty: 593
Dołączył(a): 2004-03-21, 21:34
Lokalizacja: Szczecin

przez ZiG HRC » 2007-06-29, 00:47

Haro napisał(a):No i właśnie o to chodzi. Dużo ludzi tutaj za argument bierze, ze jak malowane coś było to już po dachowaniu, pół tony szpachli i 4kg gwoździ.


Bo nigdy sie nie uzyska jakosci fabrycznego lakieru. Z regulu jak juz sie ktos bierze za lekierowanie kilkunastoletniego CRXa to rabi to sam, albo poprzez znajomych i z reguły jest to robione po kosztach. Moze zbyt duze uogolnienie... ale to tez wazny powod dla, ktorego ludzie nizej cenia auta lakierowane.

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-06-29, 08:46

ZiG HRC napisał(a):
Haro napisał(a):No i właśnie o to chodzi. Dużo ludzi tutaj za argument bierze, ze jak malowane coś było to już po dachowaniu, pół tony szpachli i 4kg gwoździ.


Bo nigdy sie nie uzyska jakosci fabrycznego lakieru. Z regulu jak juz sie ktos bierze za lekierowanie kilkunastoletniego CRXa to rabi to sam, albo poprzez znajomych i z reguły jest to robione po kosztach. Moze zbyt duze uogolnienie... ale to tez wazny powod dla, ktorego ludzie nizej cenia auta lakierowane.


Oui Monsieur, ale wg mnie ktos kto lakieruje autko, to robi to, zeby nie jezdzić wioską ( sa tez tacy co lakierują pod handel of kors ). Ale z całym szacunkiem, jak czytam nieraz forum, to ktoś jako wadę wypisuje " h...owy lakier, jakis wyblakły i w ogóle ", a tydzien póxniej juz w innym temacie " Uuu lakierowany, pewnie bity i po dachowaniu". Trochę paranoja. Lakierowanie nie powinno byc brane jako jakiś ważny wyznacznik "jakości" auta. Jako poboczny - owszem, ale nie jako główny.

Avatar użytkownika
marcin_crx
Forumowicz
 
Posty: 1797
Dołączył(a): 2006-01-09, 13:48
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Samochód: CRX Ballade ZC1

przez marcin_crx » 2007-06-30, 02:22

Haro napisał(a):
marcin_crx napisał(a):ja tam nie chcę nic złego mówic... ale pomalowane dolne dokładki... jak dla mnie już eliminacja za taką kasę... ;)


Aaa. Czyli jak ktoś ma pomalowane dokładki to musi sprzedawać taniej tak ? A jak listwy jeszcze by pomalował to już w ogóle cena szrotowa ? Czy moze chodzi o to, że listwy i dokładki moga mieć pomalowane samochody tylko i wyłacznie po dachowaniu z pałacu kultury ? Jak tak to kurde musze mykać szybko do wawy bo sie wyda, ze pomalowałem a nie mogłem :zaskoczony:


człowieku... generalnie nic mnie nie obchodzi czy Ty pomalowałeś i nie obchodzi mnie kto maluje, czy nie maluje. Mi się to nie podoba, poza tym kładąc taką kasę za CRXa to chciałbym miec 100% oryginał. Poza tym nie napisałem, że auto ma pomalowane listwy, bo jest po dwonie.

[ Dodano: 2007-06-30, 02:24 ]
a co do przebiegu... fakt faktem. Według mnie dla dobrze ekspolatowanego silnika nawet i 300, 400 tysięcy to nie jest dużo, ale niestety dla budy już tak.
Honda - zawsze czysto, zawsze sucho, zawsze pewnie :D

live to ride - ride to live

www.nrg.gorzow.prv.pl

  Poprzednia strona
Posty: 20   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość