zobaczylismy tą czerwona i było wszystko jasne silniczek z fabrycznym lakierem jeszcze na pokrywie, zero kopcenia, wszystkie orginalne naklejki sie zachowały jak i wszystkie detale wskazują że hyba uchowała sie w miare nienaruszona 3 lata robilem na blacharce to wiem co mówie , a orginalna lotka od ed9 sie znalazla też myśle ze za te pieniądze wspanialy egzemplarz żeby niebyło tak cudownie zderzaczek przedni ma lekko zarysowany u dołu cała jest zakurzona w środku bo długo stała i była polerowana niestety niezbyt dokladnie do sprzedaży i z tego wynikają te róznice lakieru ale tym już ja sie zajme
,felgi jak i zawieszenie niepowala ale kolega niebawem sie za to zabierze i myśle ze może wtedy sie pochwali zakupem na forum
http://pl.youtube.com/watch?v=vLUdB-CKYRg