Byłem to oglądać. Na aukcj iwystawiony jest inny samochód niż oferuje sprzedawca. W rzeczywistości masz bjedluka, cała blacha do remontu, oryginalne alufele pomalowane na czarno ( wraz z oponami ), z przodu łyse opony. W środku chyba przeszło stado bizonów bo cała tapicera jest poszarpana.
Ale co ciekawe. VTEC włącza się od 7 tysięcy rpm, sprzedawca coś biadolił, że niby czipowany, ale na h... mi czip co zabiera mi VTEC'a ? Szyby boczne ( te trójkąciki )praktycznie bez uszczelek.
Ręczny nie działa.
Zawieszenie tragiczne.
Ogółem facet zszedł mi z ceną do 8400, ale jak sobie przekalkulowałem ile wyniesie doprowadzenie auta do stanu używalności, to wyjszło mi drugie tyle co te 8400.