Czesc zorientowanych pewnie wie w czym tkwi problem. Dla mniej zorientowanych "wisi kilkanascie tysiecy" ktore piechota nie chodza. Domyslam sie, ze siedzi i tu na forum.. wiec to temat rowniez do niego. Szanowny kolego , pozyczajac pieniadze gdziekolwiek, od kogokolwiek, liczyles sie chyba z tym ze przyjdzie moment w ktorym bedziesz musial te pieniadze jakos oddac.
Sprawe stawiam prosto. Dlug chce sprzedac osobom trzecim, niech z nim robia co chca. Problem tylko taki, ze nie znam jego aktualnego miejsca pobytu.
Dla osoby laskawej, szczerej .. ktora zna miejsce pobytu w/w osobnika przewidziana niespodziewajka.
Pozdrawiam


