M!R@S napisał(a):tą calibre kolega civiciem 1.3 sprał wiec co sie dziwicie, to niebyło takie coś że 400M jechałem do tyłu bez przesady
A moze bokiem
albo wiem ... na dachu
Wiesz co Miras ... takich historii to by sie andersen ani bracia grimm nie powstydzili nie mowiac juz o brzechwie ...
, to niebyło takie coś że 400M jechałem do tyłu bez przesady 


no i [czlonek meski] w drodze na miejscowe gosc gdzies sie zakleszczyl i sie nie znalezlismy, nie wiem czy spekal czy sie zgubil, bede go probowal namierzyc na miescie jeszcze. w kazdym razie mysle ze pierwszymi dwoma biegami powinienem go lekko odstawic, bo od trojki to jak widzialem dzisiaj jest w miare równo.