Soprano napisał(a):Rudziński troszkę mnie rozczarował, ale cóż - może tak miało to wyglądać
nie chcialem nikogo rozczarowac
coz... czasem trzeba pokazac cos innego niz oczy wazki...
tym razem bylem z kobieta i najbardziej zalezalo mi na tym zeby dobrze sie pokazac. mam nadzieje ze mi sie udalo
nie martw sie moj prawie kolego... jeszcze sie nie jeden raz spotkamy i bedzie okazja do tego zeby pobalowac w starym stylu


no a ze troche sie ociagam to znaczy, ze jeszcze odpoczywam
) ale i tak pozostane soba... najbardziej zalezalo mi na tym zeby
nastpenym razem bede z moim skarbem i zrobie jeszcze lepsze show niz do tej pory 