
ale chlanei to juz nie ja, wyroslem z tego (czytaj: juz nie mam glowy do picia, i w sumei prawie wcale nie pije)
to nie koniec atrakcji, czekaja Was dalsze niespodzianki 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości