Jak walczyc z rdza ?
Troche o modyfikacjach wnętrz i karoserii.

Posty: 22   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

Jak walczyc z rdza ?

przez Malcolm Feth » 2006-03-05, 12:28

Mam takie pytanko do osob "w temacie"
Na dniach zmieniam reperaturki na tylnych blotnikach i ida drzwi do piaskowania, potem bedziemy je rowna i malowac - lekko na dole mam zolte i skoro juz robie samochod to chce pozadnie tez to zalatwic

stawiam big piwo ze po zmiane reperaturek, pomalowaniu podkladem i pomalowaniu lakierem.. blotniki za 3-4 lata mi wyjda znowu z wielkimi bablami.... ;)

Jestescie w stanie poradzic jak to zabezpieczyc sensownie - i nie mowie tu o zalatwieniu cynkowni i najlepiej zanuzeniu calego samochodu :D tylko bardziej rozsadne rozwiazanie.
Ktos z Was moze ma odpowiednia wiedze zeby mi pomoc ?

ps1. cynk w spraju tez odpada bo jest to tak jakby klasc zloto w sprayu :P
ps2. polecnono mi zeby po zdarciu piaskarka, albo tam przy robieniu blotnikow pomalowac pedzelkiem metal takim dziwnym specyfikiem, ktory najpierw jest zielony, a potem jak zastygnie zmienia kolor na fioletowy - jakos tak :) nie pamietam teraz nazwy, ale to malo istotne - osoby w temacie pewnie wiedza o czym mowa.

Avatar użytkownika
Mambus
Forumowicz
 
Posty: 552
Dołączył(a): 2005-05-19, 16:01
Lokalizacja: Lublin

przez Mambus » 2006-03-05, 12:34

Przylaczam sie do pytania MAlcolma ja tez robie maly remoncik i chce to zalatwic raz a dobrze

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

Re: Jak walczyc z rdza ?

przez koniu » 2006-03-05, 12:41

Malcolm Feth napisał(a):ps2. polecnono mi zeby po zdarciu piaskarka, albo tam przy robieniu blotnikow pomalowac pedzelkiem metal takim dziwnym specyfikiem, ktory najpierw jest zielony, a potem jak zastygnie zmienia kolor na fioletowy - jakos tak :) nie pamietam teraz nazwy, ale to malo istotne - osoby w temacie pewnie wiedza o czym mowa.


Ten środek to brunox ( szwajcarski ). Zabezpieczałem nim miejsca zaatakowane przez rdze zarówno w Fiacie 125p jak i teraz w Hondzie. Niektórzy pisali ( na forum mercedesa ) że po tym środku farba nie chce się trzymać blachy, ale ja sie z tym nie spotkałem i żaden moj znajomy który korzystał z tego specyfiku również nie. W dobrym sklepie z lakierem bez problemu dostaniesz ten środek.

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2006-03-05, 12:44

no kiedys mi lakieras mowiel o tym srodku ze super dobry jest i ze hamuje rozwoj rdzy do zera nie pamietam jak sie nazywal ale wiem ze mial kosztowac 80 zl za puszke

Avatar użytkownika
mariusz123
Forumowicz
 
Posty: 1345
Dołączył(a): 2005-05-30, 20:31
Lokalizacja: Szczerbice(Rybnik)

przez mariusz123 » 2006-03-05, 12:57

ja stosuje zwykle odrdzewiacze,ale tylko do wewnetrznych czesci nadwozia,progi,nadkola,itp.czyszcze szczotka potem smaruje i robi sie taka biala powloka potem maluje podkladem i na koncu jakims woskiem konserwujacym,ale podstawa to wyczyscici cala rdze z nadkoli,nawet na zagieciach bo zawsze wyjdzie spowrotem,i tak wkolko co pare lat,he.

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2006-03-05, 13:10

juz sobie przypomnialem.. ten preparat o ktorym byla mowa to CORTANIN
widzialem to nawet w sklepach internetowych i ma dzialanie tak jak opisalem wczesniej - ze zmienia kolory itd ;)

Avatar użytkownika
marcin_crx
Forumowicz
 
Posty: 1797
Dołączył(a): 2006-01-09, 13:48
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Samochód: CRX Ballade ZC1

przez marcin_crx » 2006-03-05, 13:31

jedno jest pewne jak wychodzi rdza nei szpachlować - wycinać i wsadzać nowe elementy ;)
Honda - zawsze czysto, zawsze sucho, zawsze pewnie :D

live to ride - ride to live

www.nrg.gorzow.prv.pl

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2006-03-05, 14:12

Malcolm Feth napisał(a):juz sobie przypomnialem.. ten preparat o ktorym byla mowa to CORTANIN
widzialem to nawet w sklepach internetowych i ma dzialanie tak jak opisalem wczesniej - ze zmienia kolory itd ;)


cortanin to polska odmiana brunoxa i jest to produkt słabszy.

Avatar użytkownika
mariusz123
Forumowicz
 
Posty: 1345
Dołączył(a): 2005-05-30, 20:31
Lokalizacja: Szczerbice(Rybnik)

przez mariusz123 » 2006-03-05, 14:38

cortanin 8zl na allegro.to dosyc tanio wiec kupic i gotowe,

Avatar użytkownika
gabeczka
Forumowicz
 
Posty: 812
Dołączył(a): 2005-12-08, 20:50
Lokalizacja: Mwek

przez gabeczka » 2006-03-05, 15:12

a co radzicie jak niewidac rdzy a lakier peka od srodka??? bylem z tym u lakiernika i mi poiwedzial ze blacha zardewiala i wypycha lakier a ognisko rdzy jest wielkosci glowki od szpilki ,wiec macie jakies rady jak to zwalczyc????????

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2006-03-05, 16:50

Mi nei chodzilo o ten cortanin to jakas lipa dajcie spokoj sa duzo lepsze sposoby przed rdza, postaram sie zadzwonic i dowiedziec co to za srodek i jak sie nazywa. Jak juz mowilem jest bardzo drogi ale nie trzeba nawet rdzy usuwac a proces korozji bedzie zatrzymany!

Avatar użytkownika
ZiG HRC
Forumowicz
 
Posty: 593
Dołączył(a): 2004-03-21, 21:34
Lokalizacja: Szczecin

przez ZiG HRC » 2006-03-05, 19:14

marcin_crx napisał(a):jedno jest pewne jak wychodzi rdza nei szpachlować - wycinać i wsadzać nowe elementy ;)


Myslisz sie ! Wspawanie reperaturek to naruszenie struktury blachy. Chyba zeby caly bok samochodu odciac na fabrycznych laczeniach i zgrzewarka (nie spawarka) polaczyc *zgrzac tak jak fabryka) nowy fabryczny bok samochodu. Wszystko zalezy jak duza jest rdza i ile serca wlozy blacharz i lakiernik w robote.

Avatar użytkownika
t_c
Forumowicz
 
Posty: 42
Dołączył(a): 2004-04-06, 09:14
Lokalizacja: Crack-off

przez t_c » 2006-03-05, 19:42

no wlasnie, jakby reperaturke wstawic i zgrzac to zalatwia sprawe?

Avatar użytkownika
Dycha
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2005-10-17, 10:27
Lokalizacja: Wałbrzych

przez Dycha » 2006-03-05, 20:18

CORTANIN jak pisal Snyka to jedna wielka lipa, odradzam to testowalem juz to na poprzednich autkach, fakt pomsarujesz pieni sie i niby wydaje sie ze daje efekt i zabez. ale po jakims czasie znowu wychodzi , wedlug mnie tak samo z nim jak bez niego. Ale moze ten o ktorym pisze koniu jest lepszy- tez cos o ty slyszalem tlyko nie POLSKIE bo to lipa. Ale co racja to racja wyciac i wstawic nowe 100% gwarancji ze bedzie ok. na kilka lat.
Pozdrowienia dla Hondziarzy !!!

Avatar użytkownika
ZiG HRC
Forumowicz
 
Posty: 593
Dołączył(a): 2004-03-21, 21:34
Lokalizacja: Szczecin

przez ZiG HRC » 2006-03-05, 20:36

t_c napisał(a):no wlasnie, jakby reperaturke wstawic i zgrzac to zalatwia sprawe?


Nie wiem czy wszedzie dojedziesz ze zgrzewarka, nawet po wyciagniecu bocznej szyby bedzie trudno sie dostac. A dobrze wstawiona reperaturke migometem, zakonserowana jak trzeba i solidnie wykonczona napewno wytrzyma dlugie lata. Ale moze jakis artysta taka fuszere odwalic ze po kilku miesiacach wyjda parchy. Dlatego blacharza i lakiernika trzeba dobrze znac zanim odda mu sie auto.

  Następna strona
Posty: 22   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-24, 01:34