No może ewentualnie bracia "K" a konkretnie brat Maciek stanie na wysokości zadania ( zresztą jak zawsze
) i zgodzi się wejść pod stół żeby zagrać w jego ulubioną grę -"kamienną twarz" już nie jeden uległ temu delikatnemu a zarazem silnemu pociągnięciu 


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość