;(
Kuba pracuje od poltora miecha na jednej hali, gdzie przygotowywano spektakl, od dwóch dni pakują wszystko na tiry, bo dziś o 19 wyjezdzaja do Niemiec na tydzien..
jeden z aktorów, miał jechac do castoramy jeszcze po cos.. i wjechal w naszego szatanka...
przod znow skasowany...
Kubus zadzownil wlasnie do mnie przed chwila, tak sie wkurwil, ze nawet nie ogladal dokladnie samochodu, ale narazie wiem, że zderzak do wyje****, swiatlo jedno zbite, co z drugim i postojowkami nie wiem, nie wiem tez co z blotnikami czy nie zostaly wygiete, poniewaz przednia belka pod maska jest znow wgieta do srodka.. bo z tego co tez powiedzial, to nie bylo lekka stluczka na zazasadzie trykniecia, poprostu wjechal tylem w rexa..
kur*a mac no
a dopiero co o godz.11 odebraliśmy nowe felgi, i przed 13 były załozone.. ta radość na buzi
a teraz? 


bedzie dobrze 
wali ..