ostatnimi czasy jestem zmuszony w piątki podążać moim pociskiem do pracy w Poznaniu i przy zjeżdzie z wiaduktu przy ulicy Santockiej w Smochowicach kolo godziny 7;00 rano widziałem czarnego rexa, za daleko był zeby stwierdzić czy przedlift, czy polift, ale widac było fabryczne zawieszenie i alu. czyja to zabawka?? niech w piątki patrzy w prawo na wjazd od Pniew to może mnie zobaczy i sie zatrzyma pogadać na chwilke