pomocy! cos sie zalalo...

Posty: 21   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
czaplon
Forumowicz
 
Posty: 60
Dołączył(a): 2004-03-21, 23:28
Lokalizacja: Katowice

przez czaplon » 2007-06-23, 12:39

a to ja zeby nie zakladac nowego tematu zapytam:
W trakcie tej ulewy wpadlem w maly potok co sie zrobil na ulicy i auto zgaslo, nie chcialo zapalic, wypchalem poza wode, wsiadlem i ceerka zapalila, pojechalem dalej.
Obejrzalem silnik dokladnie i nie zauwazylem zadnych efektow tej przygody, ale moze jednak cos sie moglo posypac??
Auto jezdzi tak jak jezdzilo chociaz teraz jestem przeczulony i mam wrazenie ze cos odrobine huczy, syczy, piszczy ale to moga byc moje zwidy....
·.¸¸.-> Srebrny ED9 <-.¸¸.·

Avatar użytkownika
mariusz123
Forumowicz
 
Posty: 1345
Dołączył(a): 2005-05-30, 20:31
Lokalizacja: Szczerbice(Rybnik)

przez mariusz123 » 2007-06-23, 14:28

pewnie ci wydech zalalo....lub miales wysoki bieg i jak walles w wode mial za ciezko i zgasl,,bo z filtra pewnie nie zassal,chyba ze go masz w blotniku???

ateem
Forumowicz
 
Posty: 406
Dołączył(a): 2006-05-16, 17:18
Lokalizacja: Ełk

przez ateem » 2007-06-25, 00:05

co do tematu przewodniego: u kolegi nie pekl pasek ze starosci i zawory poklepaly w tloki, tylko najprawdopodobniej zassalo wode i zatrzymalo wal... ttroche inaczej sila destrukcyjna dziala niz przy zerwaniu paska podczcas normalnej jazdy.
moj kolega w civicu 5 tez mial taka jame. wjechal w kaluze, silnik stanal i nie chcial odpalic. wynik: 2 tloki do wymiany, wiekszosc zaworow...

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2007-06-25, 03:39

ateem masz racje jezeli woda dostanie sie do cylindra to wiadomo ze musi tam narobic szkod z jednego prostego powodu - nie da sie jej tak scisnac jak powietrze ktore jest "zwykle" zasysane

HoHan
Forumowicz
 
Posty: 38
Dołączył(a): 2007-05-29, 18:01
Lokalizacja: Poznań

przez HoHan » 2007-06-25, 08:04

Magnum napisał(a):Panowie przecież w d16a9/z5 przy zerwaniu paska nie ma możliwości uderzenia tłoka w zawór, jest tam na tyle miesjca ze nie ma prawa takie coś nastąpić.


Witam ponownie, dokładnie święte słowa powiedział Magnum, D16Z5 jest silnikiem bez kolizyjnym :-) w moim przypadku. Chłopaki wymienili rozrząd, napinacz, przy okazji olej, bo już go czas gonił i inne parę drobiazgów... Autko śmiga jag nowe, w silniku zero strat.

Pozdrawiam wszystkich gorąco i dzięki za słowa otuchy, na pewno dało mi to wiarę ze odzyskam swoją furkę.

Avatar użytkownika
Haro
Forumowicz
 
Posty: 1008
Dołączył(a): 2007-02-09, 11:50
Lokalizacja: Inowrocław

przez Haro » 2007-06-25, 10:21

Haro napisał(a):Dolot zassał wody, tłok nie mógł jej sprężyć i wygiął korby/korbę. To najgorszy scenariusz. Najlepszy to będzie wykręcić swiece, przesuszyć wśo, zmienić olej i spróbować odpalić.



rafisz napisał(a):ateem masz racje jezeli woda dostanie sie do cylindra to wiadomo ze musi tam narobic szkod z jednego prostego powodu - nie da sie jej tak scisnac jak powietrze ktore jest "zwykle" zasysane

  Poprzednia strona
Posty: 21   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-20, 09:15