w weekend jechalem za miasto z 50km i po 20km spokojnej jazdy temperatura na wskazowce zaczela sie podnosic do maksimum... stwierdzilem ze cos jest nie tak.. postoj 15min sprawdzilem czy jest plyn w chlodnicy... wszystko ok... jade dalej i znowu to samo :max: znow postoj podnosze maske kukam...
a wiatrak sie nie kreci...
jak juz wrocilem do domu zdjalem wiatrak podpiolem go na krotko i dziala... a jak znowu podlaczylem do samochodu to nie dziegal...;/ wiecie moze gdzie jest czujnik od wiatraka w samochodzie?? i ile kosztuje??
albo co moglo by byc ewentualna przyczyna moich problemow z zagrzewaniem??
z gory dzieki za info
pozdro

