Mam teraz orginał a końcówkę izawit.
Niestety trochę przegniła się rura w środku i trzeba cała część środkową wraz z tłumikiem wydechu wymienić. Do tej pory miałem dobry dźwięk wolne obroty jak w serii, wiecej gazu dodawałem to był dobry pomruk nie było cicho ano głośno, w sam raz. Im więcej gazu tym głośniej ale bez przesad.
Kupiłem środkowy wydech tj. (rura razem z tłumikiem środkowym) firmy Bosal. Jeśli ją wstawię za orginał to co się stanie z dzwiekiem. Głośniej czy ciszej będzie a może nic się nie zmieni.
Czy Bosale są głośne czy ciche czy jak seryjny brzmi.
Jeśli macie z tym jakieś doświadczenia to piszcie. Z chęcią poczytam. Pozdrawiam.
[ Dodano: 2008-08-04, 15:48 ]
Nikt nie nic nie napisał, żadnych doświadzczeń?, więc...
Bosal już wstawiony. Dźwięk i zachowanie identyczne jak przy orginale. Dla tych co mają "słuch dyrygencji" można zaryzykować stwierdzenie, że jest lekki basik. Wszystko przy zachowniu tej samej barwy i decybeli co orginale.
Jak bardzo mocno rozgrzeje samochód to czuć lekki zapach włączonego żelazka do prasowania. To dlatego że rura z tłumikiem jest nówka -świeża blacha- jeszcze się dobrze nie przepaliła. Kwestia czasu i się dostosuje.
Napisze wam jeszcze co się dzieje po przejechaniu 1500 km.
[ Dodano: 2008-09-02, 09:55 ]
Przejechałem około 2000 km i bez zmian wydech pracuje jak talala. Zapach żelazka praktycznie już znikł. Raz na jakiś czas troszkę czuć żelazko (tj. w upalne dni podczas kręcenia na wysokich obrotach) ale to już są znikome ilości. Jeszcze kilka kilometrów i będzie ok.
Ogólnie wszystko pracuje jak orginał
Polecam 