Witam Chłopaki pomóżcie bo od rana siędzę w garażu i wychodzę z siebie...
od pewnego czasu miałem wczasie jazdy lekkie zadławienie ale dodałem gazu i jechał normalnie objawy podobne jakby paliwo się kończyło i to tylko na niskich obrotach przy spokojnej jeździe zmęczyło mnie to i kupiłem nowy filtr paliwa-nic wymieniłem przez miesiąc kolejno aparat zapłanowy ten czujnik na 2 wałku rozrządu chyba położenia rozrządu to.. kable świece nowa masa Paliwo podaje z filtra i iskra jest i teraz już nawet nie łapie nie wiem czy już go zalałem ale jak załapie to 250 obrotów i strasznie nie równa praca i gasnie... pomóżcie!
