Sprawdzaj wszystko po kolei. Dolot (może zawalony), iskra (może słaba), wydech (może za bardzo rozprężony masz układ), jak nic tam nie będzie się działo to spróbuj jakoś przepłukać wtryski, może wymienić filtr powietrza, itd. No kurde w końcu do czegoś takiego dojdziesz.
Tak naprawdę w 95% przypadków Hond, którymi jeździłem też czułem, że zamulają, winny w ponad połowie przypadków był układ wydechowy, wstawianie wielkiej średnicy, wywalanie katów, środkowych, wsadzanie Ala Mugenów i innych gówien bez jakiejkolwiek wiedzy, "BYLE DARŁO JAPE", albo "BYLE TŁUMIK BYŁ TANI" zamula straszliwie (to, że głośniej chodzi to nie znaczy, że jedzie szybciej). Sam zauważyłem to u siebie, wystarczyło, żeby na układzie zrobiło mi się przed samym końcowym mała dziura i już auto zamulało jak chore na niskich obrotach, zaspawana dziura i zbiera się jak powinna. Znacznie dół i środek poprawiły mi się też po założeniu tłumika środkowego M-tech zamiast jakiegoś kawałka rurki (+ znacznie się wyciszyła).