witam
otoz wycieki plynu chlodzacego spod glowicy probowalem naprawic plynem uszczelniajacym.
niestety cos ten plyn za dobry sie okazal
przedwczoraj przed dojazdem do domu temperatua byla pod czerwona kreske
dopiero zalaczenie ogrzewania ostudzilo silnik.
wczoraj po krotkiej wizycje na cmentarzu nic nie zmiarkowalem zeby bylo zle
dzis patrze pod auto wielka plama otwieram maske pelno plynu w zbiorniczku wyrownawczym i weze od chlodnicy splaszczone z braku powietrza.
domyslam sie ze sie zakleil termostat i bog wie co
jak doczyscic uklad teraz?
zamowilem juz termostat nowy.
co z chlodnica i calym ukladem? mam sposcic wode i nowej zalac ???
madre glowy prosze o pomoc