. Na początku jest chwilę ok, gaz reaguje, po czym obroty spadają na ok. 300, moment tak pochodzi i gaśnie. Za którymś razem w końcu jednak zawsze udaje mi się go odpalić.
Grzechu1916 napisał(a):. Pierwszy to kłopot z ponownym uruchomieniem silnika po dłuższej jeździe (kiedy już złapie temperaturę). Ostatnio na stacji stałem 5 minut. Na początku jest chwilę ok, gaz reaguje, po czym obroty spadają na ok. 300, moment tak pochodzi i gaśnie. Za którymś razem w końcu jednak zawsze udaje mi się go odpalić.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości