tytoos napisał(a):a moze masz gdzies jakies przebicie, rpzez ktore rozladowuje ci akumulator?
co do przygasania to podobnie miałem przez uszkodzony krokowy, po wymianie wróciło do normy. Jedna z opcji.
ale dziwnie chodzi jak jakieś v8
silnik nie ma zadnych drgan wiec chodzi na wszystkie gary (wiem jak chodzi na 3 trzepie starasznie buda na wyższych obrotach)
po przejechaniu kilku metrów i zatrzymaniu silnik gasnie i bardzo ciezko odpalic,:( dodam ze po odpaleniu dodajac gazu jest chwilowy przestuj takie przyduszenie i dopiero wchodzi na obroty. Wina elektryki?? kable i swiece wymienione, benzyna +lpg a padlina zwie sie Opel astra 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość