Tylko uwaga - bo mocno ssie 
Sebastian_O napisał(a):Na lewe powietrze dobrym testem jest zatkać łapą dolot... Jak zgaśnie to lewego powietrza nie łapie... Jach chodzi dalej - to łapieTylko uwaga - bo mocno ssie

. Generalnie obroty spadają dość mocno np przy otwieraniu szyby troszkę mniej jak zapale światła nie spotkałem się z tym w swoich poprzednich samochodach zapalenie świateł czy spuszczanie szyby były prawie niezauważalne na obrotomierzu . Kurcze zastanawiam się nad tym lewym powietrzem a może mój stożek nadaje się już do wymiany
chyba faktycznie spróbuje zatkać czy zgaśnie
, zastanawia mnie tez ze ustawiam śrubka obroty na np 700 a na następny dzień już są w okolicach 900 . Jeden taki szopowy mechanior do którego mam 200m mówił mi ze to już silnik bo ma przejechane 270tys wiec pojechałem do serwisu gdzie akurat naprawiają mi służbowego craftera i znam tam szefa i w hu.. mnie nigdy nie robił kazał odpalić i powiedział ze silniki hondy robią bez problemu po 600tys jak ktoś ich nie zajeżdża a mojej przednicy albo zbytnio nie katowali albo ktoś niedawno ja remontował od podstaw zrobił analizę spaliny i wszystko ok i tyle mógł zrobić
gratis
dalej to już powiedział żebym szukał w podciśnieniu bo w hondach z tamtych lat to podstawa trochę lewego powietrza i po ptokach
na szczęście pomalować pomaluje sam troszkę się w to bawię i myślę ze wyjdzie co najmniej średnio ale kiedy to zrobię jak cały czas zajmuje się tym co miało być ok
możliwości więcej niż włosów na głowie
nie mojej bo u mnie ich brak hehe

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości