niezlego walka zrobiles z walkiem rozrzadu kurw... pod sprzedaz przyszykowales sobie autko..cwaniaczku..
wałka z wałkiem rozrządu, powiadasz.. hm.. no musze jednak znegowac, bo z walkami
(przynajmniej podczas mojego uzytkowania tej crki) nic nie bylo robione - byla tylko glowica bo uszczelka sie wysrala, o czym zreszta wiedziales.
Wiec nie wyskakuj do mnie ty 5'5" z takimi zarzutami bo w tym wypadku sa nie na miejscu, cwaniaczku <lol>
btw, crki nie "szykowalem pod sprzedaz" bo gdyby tak bylo, to uwierz nie zafundowalbym jej tak gruntownego i kosztownego odrestaurowania jak blacharka czy glowica i reszta...
zreszta co ja bede duzo pisal, z ta cerka nie mialem po tym zadncyh problem - czy
jesli chodzi o silnik i o zawieche (nie mialem dylematow ze lewa strona stoi nizej o pol
palca od prawej itd), od momentu kupna od jeszcze wczesniejszego wlasciciela rowniez nic
sie nie dzialo. ze mialem okazje - zapytalem grzecznie jak sie sprawuje i tyle.
sorry za ot
jak całe te twoje "gruntowne i kosztowne" odrestaurowanie całego crxa wyglądało tak jak wymiana uszczelki pod głowicą
to ja się boję wsiadać do tego samochodu do puki go dokładnie nie sprawdzimy
bo uszczelkę chyba też użwkaną włożyłeś bo juz jej "nie ma"

). ta rurka wpada w straszny rezonans wrażenia gwarantowane - sprawdzone w fordzie cuguar 2.0
