duma czy jak
nie chodzi tu o bude a o to jak ktos posikal ją farbą i porobil zaciekow w h.. I udprawiedliwacie kolesia ze malo zgarnał i starczyło tylko na oblanie auta przy piwie w godzinke bo czego chce kolo za takie siano jak buda zgnita byla i mase roboty bylo, malo nie zaplacil wiec swoje tez ma prawo wymagac chociaz by polakierowania auta w szopie be zaciekow a nie wyjebania lakieru jak na taczke na ogrodzie, co tu dziwnego ze jest konflikt bo kazdy by go zrobil jak by tak pomalowany woz dostal po "remoncie"
To jest tylko ogłoszenie, a jak napisałbym w nim wszystko, to nie miałoby wgl sensu, więc dopisek "więcej info przez tel." był oczywisty, na dodatek jest temat z autem i jego paproctwem,, co też uwzględniłem w ogłoszeniu, więc w czym kłamałem? Zastanówcie się oboje, zanim zaczniecie kogoś oczerniać.
To może ja coś dodam: ruda i lewa strona tego auta to też już nieaktualne
...
Tylko nie w tym temacie, bo jedno z drugim nie trzyma się kupy, ŻADNEGO znaczenia nie ma to, w jakim stanie przywiozłem te auto, tylko to, w jakim je odebrałem. A to nie ulega wątpliwości, że zostało spierdolone, ja nie znałem się kompletnie i miałem prawo VINCENT nie wiedzieć, że to aż tak źle wygląda, moje zamydlone oczy i chęć posiadania takiego samochodu to już druga sprawa. Z resztą nie tylko ja wam tłumaczę że nie chodzi o budę, tylko jak to zostało zrobione. Auto do Października ma OC i z tym miesiącem jego żywot się kończy, więc jeśli ktoś będzie zainteresowany częściami, to zapraszam.
Mi się wydaje, że po prostu większość ludzi co mieli u was auta, nie chcą się przyznawać.. bo po pierwsze im wstyd.. a po drugie przy ewentualnej sprzedaży wiedzą, że nikt im potem tego nie kupi
Jakby wszyscy co robili u pustego auta pokazali jaja, to jesteś pozamiatany na miejscu.



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości