jutro bierzemy się z majstrem z tego forum za czyszczenie krokowego /falowanie silnika i obrotów na jałowym pi razy 400 do 700 - zmieniłem stożek i robiłem dolot powietrza - nie wiem czy to od tego, ale znalazłem już podobny przypadek na forum/. Majster próbował regulacji obrotów, ale niestety może kręcić śrubką i zero reakcji silnika - ktoś wie dlaczego tak się dziej, może tu tkwi przyczyna?
a jak regulowaliscie, przy podlaczonej kostce do krokowego? - jezeli tak to nic dziwnego ze wam nie reagowal silnik na to krecenie, komp i tak korygowal sobie wlasnie krokowym odpowiednia dawke, reguluje sie przy odlaczonym krokowym, ktory to radze przeczyscic wczesniej nim cokolwiek zaczniecie regulowac
sprawdz na początku czy są błędy na kompie jeśli będą to zresetuj kompa. Przejedz sie jeśli znowu będą falować to znaczy że :
-masz lewe powietrze jak kolega powiedział
-przykręć tą śrubke co jest przy przepustnicy ona reguluje obrotami ceną powietrza: powinno pomóc... mi pomaga
reset zrobiony, błedów nie było, dalej faluje /minimalnie ale jednak/ a na śrubkę nie reaguje. myśleliśmy że uszczelka nie szczelna na śrubce /choć wyglądała si/ i ją trochę w silikonie utaplaliśmy, ale nic nie pomogło - domyślam się że sa jeszcze inne uszczelki, głebiej, ale bladego pojęcia nie mam gdzie...
aha, strasznie często włącza mi się wiatrak, nawet na jałowych, co 30 sek. Wcześniej, przed wspomnianym dolotem i stożkiem, mam wrażenie że tak nie było