jechalem po wawce w niedzielna noc na cargo i w pewnym momencie stoje na swiatlach i slysze ze z silnika wylatuje jakas czesc,okazalo sie że to bylo kolo passowe,po czym zrobilem 200-300 metrow poczym spadl pasek rozrzadu i co dlaej robic mozna z tym zrobic i i czy to sie oplaca robic czy kupic nowy silnik???POMÓZCIE <blush>
Stoper:)
SPRZEDAM PRAWIE WSZYSTKIE CZESCI DO 1st GENERACJI!!!!!
a jaki masz silnik ZC1?? jesli miałes naprawde zdrowy to warto naprawiac bo koszta nei ebda az tak duze !! tzreba zdjac głowice i zobaczyc co sie tam stało napewno pogieły sie jakeis zawory i odbiły na tłokach które powinny to wytrzymac. koszta jakie masz to rozżad kpl. , koło pasowe, planowanie głowicy nowa uszczelka i naprawa głowicy