Witam.
Mam problem, Pacjent ed9 z silnikiem d16a9. na poczatku wygladalo mi to na problemy z zaplonem. identyczne objawy jak mialem problem z przewodami zaplonowymi- przerywa przy dodawaniu gazu, strzela z wydechu, nie ma mocy, hałasuje a nie przyspiesza. kiedys przyczyna byly przewody ale przy okazji wymienilem tez swiece wyczyscilem aparat. tu problem pojawił sie po wieczorze pałowania ale na 100%dobrych przewodach jest to samo, inny aparat sprawny na 100 tez nie niweluje problemu, nowe swiece też nie. do paliwa dolalem juz srodka do wiazania wody z paliwem i srodek do czyszczenia ukladów wtryskowych ale nadal lipa. ktos wie co to moze byc? cos z wiązką?
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway
wszystkie wężyki wymienione na nowe, nie pokazuje zadnych błedów. spuścilismy paliwo które było niewiadomego pochodzenia, zalane świeże porządne i nadal kupa. pracuje nierówno, przy obciażeniu popierdywuje, przerywa i nie ma mocy. na postoju nie ma praktycznie problemów z wkręcaniem na obroty. Spuszczalismy paliwo przez podpiecie sie do pompy węzykiem wlozonym w filtr paliwa. czy to normalne, że co jakiś czas są duze pecherze powietrza? (wężyk był przezroczysty dlatego to zaobserwowałem) czy to coś z pompą paliwa? juz konczą mi sie koncepcje. rozrząd ok.teraz sie przejechalem i ma momenty, że wręca sie dobrze, ma moc ale po chwili strasznie ją muli.proszę o pomoc
)
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway
właśnie teraz stawiam na cos z wiązką, jutro sprawdzę ten trop. dzięki
[ Dodano: 2010-09-07, 20:23 ] z masami wszystko ok...:/
[ Dodano: 2010-09-11, 19:48 ] Masy sprawdzone. okazało się, że przy zaślepieniu powrotu z listwy paliwowej problem zanika czyli zostaje pompa lub zarypane wtryski. Dzięki za pomoc
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway
u mnie jest identyczny problem z tym że ja jestem świeżo po swapie z5 do ed4. i tak: -wymieniany byl aparat bo poprzedni wyzionął ducha ( wiec obstawiam ze zapłon trzeba ustawić)
- wymienialem kolo pasowe (mógł pasek rozrządku przeskoczyc o ząbek?)
- cos z pompą paliwa? dodam ze na poprzednim silniku (z2) bylo to samo(oprocz tego ze przepalal olej w podobnej ilosci co benzyne) więc to może ona siada?
wtryski są z z5 ktore chodzilo dobrze wiec je wykluczam.
auto na luzie dokreca sie do odcinki spokojnie i bez problemów ale pod obciązeniem to jest tragedia. do 3 tys jeszcze jako tako (chociaz tez nie zawsze) ale pozniej to bieda straszna. do 5 ledwo dochodzi.
macie jakies pomysly jeszcze? wszelkie sugestie mile widziane.
dodam ze (pewnie to ten zaplon do ustawienia ale jak wyzej, wszelkie pomysly mile widziane) jak chodzi na wolnych obrotach na luzie i mu otworze przepustnice do konca do sie "zastanawia" ok 0,5s i dopiero sie wkreca. przy powolnym otwieraniu przepustnicy jest ok.
Warto wziąć pod uwagę układ paliwowy > wtryski > filtr paliwa > pompa > bak !
jak jeszcze mialem a9 w eg5 dopadl mnie syndrom strzelania i przerywania i to na poczatku trackdayu ... smutek straszny, coś mnie podkusiło i wymieniłem wtryski. Problem zniknął ale nie na długo ... otóz wina lezała po stronie syfu w baku który skutecznie zatykał filterki we wtryskach.
Już kiedyś pisałem i nadal się powtórzę ... polskie paliwo potrafi być mega brudne co doświadczyłem na własnej skórze.
siteczka we wtryskach sa czysciutkie. obstawiam tą pompe, ew nieszczelnosc w przewodach chociaz paliwem nie smierdzi. dam znac czy wymiana pompy pomogła.
/edit
u mnie wymiana pompy pomogła. całkiem inne auto