3 pytanka o sruby pokrywy zaworów

Posty: 3   •   Strona 1 z 1
dziadek
Forumowicz
 
Posty: 43
Dołączył(a): 2010-12-13, 13:12
Lokalizacja: Kielce

3 pytanka o sruby pokrywy zaworów

przez dziadek » 2011-02-09, 14:44

Sorry, szybkie pytanka
Zdjąłem pokrywę zaworów (świeżo kupiony Sol DOHC) żeby obejrzeć stan paska.
Nie mam klucza dynamometrycznego, nie jestem mechanikiem, to moja jak do tej pory najdalej idąca samodzielna interwencja w silnik :-)
Dokręciłem na orient tak że na upartego jeszcze by się ciut dało bo się bałem coś ukręcić.
1. Czy mogłem coś spieprzyć dokręcając za mocno śruby?
2. Jak to będzie po rozgrzaniu silnika - czy rozszerzalność cieplna bloku silnika mi nie rozerwie tych śrub?
3. Czy w przypadku wątpliwości lepiej poluzować czy nic nie bać i jeździć?
Pzdr
dziadek

Avatar użytkownika
nQe
Forumowicz
 
Posty: 129
Dołączył(a): 2008-04-02, 10:23
Lokalizacja: Oleśnica

przez nQe » 2011-02-09, 15:07

sugestia podjedz do mechanika jesli juz masz taka potrzebe i mysle ze za zwykle dziekuje podkreci Ci kluczem sruby? a jeszcze jedno mowisz o pokrywie zaworow? chcesz to dokrecac kluczem dynamometrycznym? myslalem ze chodzi o glowice :] jesli tylko o pokrywe to na zminym dokrec starajac sie po przeciwnych stronach krecic sruby z czuciem kilka razy i wystarczy :) chodzi o to zeby rownomiernie je dokrecic do momentu az poczujesz normalny opor :)
ps. z tego co pamietam sila z jaka powinny byc dokrecane pokrywy to ok 5 Nm

[ Dodano: 2011-02-09, 14:10 ]
... nie powinny sie urwac, fakt ze metal sie rozpreża... jesli nic na chama nie robiles to bedzie ok byleby nie cieklo :) inna kwestia z glowica tam jest potrzebny klucz dyna.... :)
pozdr
był DelSol i Jajko > Pralka V 2.0 > jest Pralka V H22A5 i Civic VII Sport VTEC

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2011-02-09, 15:46

Przykręcając za mocno możesz sobie trochę uszczelkę zmiażdżyć i może podciekać. Tragedii nie ma, ale zawsze lepiej, jak nic nie cieknie ;)

Teoretycznie trzeba dokręcać na krzyż, to jest po przekątnej, aby równomiernie się siła porozkładała, nawet to ma jakiś sens, jak dokręciłem jak leci, to mi podciekało, potem skręciłem jak trzeba i jest ok (pomogłem sobie silikonem w paru newralgicznych miejscach)

Jeśli dobrze pamiętam, to tam ma być 10Nm - Innymi słowy około 1kg na ramieniu 1 metra, lub około 5kg na 20cm. Jeśli nie masz dynamometru w łapie ;) to bierzesz klucz, mierzysz jego długość na koniec podczepiasz wagę taką jak do ważenia prania byle zakres miała odpowiedni i ciągniesz z odpowiednią siłą tak, by ramię (długość od nakrętki do siłomierza) razy siła wyszło tyle ile trzeba :)

Posty: 3   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Teraz jest 2026-04-27, 18:27