Falują obroty po wymianie aparatu zapłonowego

Posty: 23   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
pablo1607
Forumowicz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2010-09-16, 18:49

Falują obroty po wymianie aparatu zapłonowego

przez pablo1607 » 2013-11-28, 00:19

Jak w temacie falują obroty i silnik gaśnie po wymianie aparatu zapłonowego na nowy. Aparat nowy TD22u. Dodam jeszcze ze trzeba go podtrzymywać na gazie żeby nie zgasł i wtedy też falują.

FILMIK

Ma ktoś jakiś pomysł co to może być??
THIS TIME FOR JAPAN

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2013-11-28, 01:01

Ustawiłeś zapłon lampą ? Czy wpakowałeś aparat na pałę ?

Avatar użytkownika
Adi1990
Forumowicz
 
Posty: 506
Dołączył(a): 2010-03-14, 21:46
Lokalizacja: Głogów

przez Adi1990 » 2013-11-28, 12:00

pewnie tak wsadził poluzuj śruby na odpalonym i rusz zgodnie z ruchem wskazówek zegara i odwrotnie i zobacz co się dzieje
Pokażmy tym z bmw że życie nie kończy się na 6800rpm!

Avatar użytkownika
pablo1607
Forumowicz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2010-09-16, 18:49

przez pablo1607 » 2013-11-28, 19:00

Właśnie chodzi o to że załozyłem mniej więcej tak jak był stary. Niestety nie mam lampy stroboskopowej, lecz i tak zrobiłem zworke i ruszałem aparatem w przód w tył i nic to nie zmieniało.
THIS TIME FOR JAPAN

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2013-11-28, 22:04

no to strzel jeszcze reset kompa
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
pablo1607
Forumowicz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2010-09-16, 18:49

przez pablo1607 » 2013-12-01, 17:34

Robiłem reset kompa, podmieniałem cewkę, palec, moduł. Dalej bez zmian. Wygląda to tak jakby mu na mili sekundę odcinało zapłon i potem spowrotem wraca i tak co kilka sekund. Na jałowych w ogóle się nie idzie utrzymać bo od razu gaśnie. Muszę go podtrzymywać na gazie i wtedy jest ten wyżej opisany objaw który zarówno przedstawiony jest na filmiku który zamieściłem w pierwszym poście.
THIS TIME FOR JAPAN

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2013-12-01, 17:44

pablo1607, wsiadaj w rexa i polataj z 40 min .Jak zgaśnie ,odpal i dalej śmigaj .

Grzechu85
Forumowicz
 
Posty: 127
Dołączył(a): 2012-07-22, 14:19
Lokalizacja: Otwock

przez Grzechu85 » 2013-12-01, 18:17

To samo miałem u siebie po wymianie cewki silnik falował, olałem sprawę i pojechałem do roboty a objawy same przeszły i pracuje prawidłowo

Avatar użytkownika
piotrwicha
Forumowicz
 
Posty: 1184
Dołączył(a): 2005-12-24, 11:10
Lokalizacja: PULAWY

przez piotrwicha » 2013-12-01, 20:04

przekręć śrubkę na przepustnicy tylko delikatnie i przestaną falować .schodzą za nisko i komputer podbija obroty

Avatar użytkownika
pablo1607
Forumowicz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2010-09-16, 18:49

przez pablo1607 » 2013-12-02, 19:20

Panowie, nie rozumiecie sytuacji. On nie podbija obrotów do góry tylko wybija zapłon. Efektem czego na jałowym gaśnie i musze go podtrzymywać na gazie i wtedy opada w dół na mili sekundę i wraca spowrotem do obrotów adekwatnych do otwarcia przepustnicy. W drugiej połowie filmiku dokładnie to widać ( samochód jest cały czas podtrzymywany na gazie, słychać małe cyknięcie jakiegoś przekaźnika, traci zapłon na mili sekundę i zaraz spowrotem się załancza wracając na poprzednie obroty i tak co kilka sekund).
THIS TIME FOR JAPAN

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2013-12-02, 19:49

Pojeżdziłeś , czy tylko go odpalasz?

Avatar użytkownika
Dymek
Forumowicz
 
Posty: 1333
Dołączył(a): 2009-06-16, 20:58
Lokalizacja: Wrocław/Ostrowiec Św

przez Dymek » 2013-12-02, 19:56

dla mnie to walnięty aparat.
Obrazek

Avatar użytkownika
pablo1607
Forumowicz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2010-09-16, 18:49

przez pablo1607 » 2013-12-02, 20:18

Vincent napisał(a):Pojeżdziłeś , czy tylko go odpalasz?


Jeszcze nie ale wypróbuję twój patent. Narazie wszystkie próby były robione na postoju.

[ Dodano: 2013-12-02, 19:20 ]
Dymek napisał(a):dla mnie to walnięty aparat.

... to powiedz mi jeszcze co może być w aparacie nie tak oprócz tych rzeczy które już podmieniałem. Zaznaczam że aparat jest nowy.
THIS TIME FOR JAPAN

Avatar użytkownika
Dymek
Forumowicz
 
Posty: 1333
Dołączył(a): 2009-06-16, 20:58
Lokalizacja: Wrocław/Ostrowiec Św

przez Dymek » 2013-12-03, 12:50

Nowy, że fabrycznie nowy ? Nie widzę innych opcji za bardzo. A jak było na starym aparacie ? takie problemy kiedyś się pojawiały ? jeśli nie, to skoro nic innego nie ruszane było no to nie widzę innej przyczyny. albo łapie gdzieś przebicia i traci zasilanie na moment... aaalbo .... jaki masz dolot ? wiem głupie pytanie, ale jaki masz ? aluminiowa rura ? Akumulator w seryjnym miejscu ?

Avatar użytkownika
pablo1607
Forumowicz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2010-09-16, 18:49

przez pablo1607 » 2013-12-04, 18:10

Aparat fabrycznie nowy. Dolot plastik - parówa. Aku w bagażniku. Jeszcze muszę rozkminić który przekaznik właśnie przy tym wszystkim cyka - po tym moze powinienem dojśc co to może być i czy to wina aparatu.
A na starym aparacie były też roźne cyrki, wymienana była juz cewka i moduł ale ostatnio przed wymianą na nowy chodził normalnie - takiego tak silnego objawu jeszcze nigdy ni miałem, czasem się zdarzyło że zgasł sam od siebie.
THIS TIME FOR JAPAN

  Następna strona
Posty: 23   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Teraz jest 2026-04-23, 13:20