hybryda skrzyni - coś szumi???

Posty: 13   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
k_u_b_a
Forumowicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2007-02-26, 17:52

hybryda skrzyni - coś szumi???

przez k_u_b_a » 2008-04-14, 20:56

przekładałem w swojej skrzyni główne przełożenie i V bieg z hondy concerto sohc. Generalnie wszystko szło mi ok, a dzisiaj po pierwszej jeździe jestem złamany :( po przekroczeniu 20-30km/h coś szumi, dość mocno, po wyrzuceniu na luz również. Zmieniałem również półoś lewą bo moja stukała. Biegi wchodzą lekko i płynnie. Jutro jeszcze podjadę do znajomego na podnośnik hydrauliczny i wrzucę bieg, może wyczaję skąd dobiega szumienie. Może macie jakieś sugestie co mogło mi nie pójść???

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2008-04-14, 22:38

olej nalales:)?
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
APOL
Forumowicz
 
Posty: 734
Dołączył(a): 2005-08-28, 18:25
Lokalizacja: Poznań

przez APOL » 2008-04-15, 08:20

pytanie skąd wziąłeś łożyska i co sobą rerezentują

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2008-04-15, 09:11

to tez racja bo jak wziales jakies polskie, albo wolnobiezne od naszego ursusa to i tak byc moze :rotfl:
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
k_u_b_a
Forumowicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2007-02-26, 17:52

przez k_u_b_a » 2008-04-15, 11:17

łożyska wszystkie pozostały moje stare, ponieważ skrzynie miałem w dobrym stanie więc ich nie ruszałem, jedynie oporowe wymyłem benzyną i wałek po którym chodzi. Zapomniałem dodać że odkręcałem zamach, był trochę odchudzony, robił to facet który się tym zajmuje, więc zamach był wyważony. Zapomniałem dodać jeszcze że olej oczywiście nalałem, czegoś takiego to bym nie zapomniał.

No więc tak, byłem u znajomego mechanika który zajmuje się blacharką ale zna się ogólnie na mechanice. Przejechał się autem i stwierdził że jego zdaniem wyje główny wałek z kołem pasowym tzn. uważa że mój wałek był inaczej dotarty i ten jest teraz inaczej ułożony z głównym kołem i wyje. Powiedział że powinienem przełożyć główny wałek razem z kołem pasowym, tylko teraz pytanie czy w concerto sohc jest takie samo głowne koło i czy tak samo odsadzone od głównego wałka. Co byście proponowali, nie chce powracać do oryginalnego przełożenia.

Boci@n
Forumowicz
 
Posty: 134
Dołączył(a): 2007-08-31, 01:27

przez Boci@n » 2008-04-15, 18:41

ale jakie kolo pasowe w skrzyni? jeżeli masz na myśli to co jest przykręcane do mechanizmu różnicowego to zostało ono założone też od concerto. Przy zmianie fd zmieniasz właśnie to ,,kolo" i wałek główny.

[ Dodano: 2008-04-15, 18:43 ]
a jaki olej nalałeś?

Avatar użytkownika
k_u_b_a
Forumowicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2007-02-26, 17:52

przez k_u_b_a » 2008-04-15, 20:26

nie do końca rozumiem cię Boci@n, chodzi mi o koło pasowe tzn. to duże koło które ''styka'' się z fd i napędza półoś, a olej na razie nalałem półsyntetyk silnikowy innego nie dostałem u siebie

Doczytałem właśnie w TWOIM Temacie o hybrydzie że powinienem chyba właśnie przełożyć główny wałek razem z kołem pasowym, tylko podpowiedz mi jeszcze jak wytargać ze skrzyni to koło razem z mechanizmem, jak ono się trzyma obudowy??

Boci@n
Forumowicz
 
Posty: 134
Dołączył(a): 2007-08-31, 01:27

przez Boci@n » 2008-04-15, 20:57

aby wyjąć ,, kolo pasowe" z mechanizmem różnicowym z obudowy należy od strony półosi włożyć kawałek drewna (ja używam trzonka od młotka) i wybić je. Następnie odkręcić mechanizm różnicowy (w concerto sohc jest inny) i zamontować swój od ed9. Śruby od mechanizmu odkręcają się w przeciwną stronę.

Avatar użytkownika
k_u_b_a
Forumowicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2007-02-26, 17:52

przez k_u_b_a » 2008-04-16, 21:04

no i jestem załamany :cry: przełożyłem koło z concerto, a mechanizm różnicowy pozostawiłem swój i jest to samo, skrzynia wyje!!! moze minimalnie jakby troszkę mniej, już nie wiem co robić...

Boci@n
Forumowicz
 
Posty: 134
Dołączył(a): 2007-08-31, 01:27

przez Boci@n » 2008-04-17, 11:58

a w jakim stanie były łożyska na mechanizmie różnicowym?

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2008-04-17, 12:16

a moze po harnasiu ci tak w glowie szumi ;))?

jak ci sie chce to zloz spowrotem na swoich gratach i zobacz..
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
k_u_b_a
Forumowicz
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2007-02-26, 17:52

przez k_u_b_a » 2008-04-19, 13:48

łożyska na różnicowym były ok, rozmawiałem z mechanikiem który robił taką hybryde koledze i powiedział mi żebym przejechał z 500-600km i zobaczył może się ułoży. Po prostu kiedy przełożyłem sam wałek z concerto bez tego koła co jest przykręcone do różnicowego to się odkształciły jak gdyby ''zęby'' na wałku
zobaczymy, jak nie to czeka mnie jeszcze raz zakup skrzyni z concerto

qrzej25
Forumowicz
 
Posty: 4
Dołączył(a): 2008-04-01, 01:15
Lokalizacja: Wawa

przez qrzej25 » 2008-04-29, 23:17

Witam kolego.Czytam tak ten post i szczerze mowiac nic nie rozumiem co zamieniales ??bo tak zamieszales ze nie wiem co od czego. Jesli sie wymienia FD to zamienia sie komplet czyli wieniec(koronka)na mech roznicowym "ty to chyba nazywasz kolo pasowe" i walek glowny wspolpracujocy z ta koronka. jesli podmieniles jedno a drugie zostawiles od crx to niestety ale przykro mi skrzynia jusz jest szrot(mechanizm wyc bedzie wiecznie)

Posty: 13   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości