muniek90 napisał(a):Nie dodaje.
Chodzi mi o to że bez dodawania gazu, z 4->3, czy 3->2, biegi wchodzą bez problemu, tylko z 2->1 jest zgrzyt i się zastanawiam dlaczego.
Bo jest największa różnica obrotów między 2 a 1 - blisko 50%. Jak odpowiednio długo przytrzymasz lekko dociskając lewarek "do biegu" to powinieneś wyczuć pod ręką, jak i pewnie i usłyszeć jak wałek w skrzyni "nabiera prędkości" - jak się zsynchronizuje, to wtedy bieg sam pod tym lekkim naciskiem wskoczy. Tylko to trwa 1-2 sekundy. Chyba, że masz zjechany synchronizator, to mogą być pewne problemy.
BTW, wiesz, że redukując bez międzygazu niepotrzebnie zużywasz sprzęgło, a i synchronizatory też mają co robić? no i to "szarpnięcie ze zblokowaniem kół"...
muniek90 napisał(a):Czyli czeka mnie mała gimnastyka by sięgnąć piętą gazu i podbić obroty
Albo najnormalniej w świecie na chwilę puścić hamulec i kopnąć w gaz. Tylko, że ja mówie o jeździe w warunkach nazwijmy to codziennych, nie przy pałowaniu i ostrym hamowaniu
Przykładowo ja za nic nie jestem w stanie sięgnąć pięta do gazu, jeden pedał wyzej, drugi nizej i ni cholery 