mianowicie, rafiki ma auto sprzed liftu, jednakze silnik ma z5 juz w orginale a nie a9, co ciekawego rozbieramy sprzeglo bo mu padlo slizga sie i padlo ze docisk i ciach (mielismy stary docisk na podmianke i tarcze wyjeta z z5 po lifcie) rozbieramy chcemy przylozyc docisk do zamachu i kupa w ogole nie pasuja mocowania ;| wiec zlozylismy na starym docisku i spieku ktory byl
i teraz podejrzewam ze mimo ze silnik z5 to sprzeglo pozostalo jakby z a9 czyli inny zamach oraz docisk i mniejsza tarcza = ale mielismy stary walek ze skrzyni i co ciekawe pasuje do obu tarcz spieka ktory byl i tego od z5 nie wiem co za cuda sie tam wyrabiaja !
moje pytanie kolejne jest takie czy kolo zamachowe przed i po lifcie ma te same rozstawy srub zeby je podmienic i tym samym przejsc na nowy typ sprzegla czyli wiekszy docisk ?
co ciekawe po zdjeciu skrzyni okazalo sie ze walek ktorym steruje linka i wysprzegla, na oporowym jest tak zapieczony ze dopiero po mlotkowaniu daje rade sie poruszac, pol godziny go "rozruszywalismy", mysle ze to przez to sie cale sprzeglo wysralo, poniewaz nie odbijalo oporowe prawie wcale i ciagle sie jechalo na zalaczonym az w docisku sa rowki milimetrowej grubosci od oporowego wyjechane
takze uwazajcie i dbajcie o to
, dodam tylko ze sprzeglo prawdopodobnie jest z A9, otwory mocujace do walu korbowego sa identycznej srednicy i maja identycznt "rozklad", jakby co mozecie sprzegla wymieniac bez obaw, sprzeglo musi byc dopasowane do skrzyni a nie do silnika
ale do sprzegla z z5 to trzeba bedzie zmienic zamach, pozatym sprzeglo dziala, a glowna przyczyna bylo zastane lozysko oporowe na walku