Ostatnio mialem małe problemy z przegubem wewnetrznym.. zaczeło sie od delikatnego dzwonienia.. w prawym przednim kole badz jego okolicach..
Auto oddałem do mechanika i problemow z przegubem juz nie ma natomiast pozostało dzwonienie.. jest ono dosc rytmiczne jak by uderzajaca blaszka czy cos metalowego, pojawia sie ten dzwiek przy predkosciach powyzej 60km/h ew. przy hamowaniu z wiekszych predkosci... i tylko toczac sie na luzie... w gruncie rzeczy to troche szybkosc ów dzwonienia narasta przy wzrastajacej predkosci?
Szarpałem kolem autem jak sie tylko dało i nie wyglada zeby cokolwiek bylo nie dokrecone badz luzne.. ;/
I jak tu dojsc do tego co to byc moze?
Z gory dziekuje za pomoc!