Szukałem i mało udało mi sie znależć...Nosze sie z zamiarem zmiany amorkow. Spreżyny mam apexi -35 i aktualnie amorki seryjne. Jedyny problem polega na tym ze droga ktora do pracy dojezdzam to katastrofa...nawet wrogowi nie zycze jezdzic po takich drogach. Przydałyby sie jakieś bardzo malo utwardzone amorki sportowe albo zwykle ktore przystosowane sa do pracy ze sportowymi sprezynami. Jedyne co znalazlem to KAYABA SR czy jakoś tak. Czy coś z bilsteina podejdzie?? Moze macie inne pomysły??
Do piękna trzeba dojrzeć...niektóre rzeczy piękniejsze być nie moga - CRX
Niema b6 , jest b8 , ktore tak naprawde jest b6 To znaczy ma seryjna dlugosc . Generalnie fajne amorki.
Ja mam wlasnie amorki bilsteina b8 i sprezyny teina ok - 30 i jezdzi sie fajnie. Nie ma gleby bo mam wrazeni ze sam amor podnosi jeszcze troche auto. Zawias nie jest za sztywny w porownaniu z h&r ktore mialem. Jak dla mnie idealny kompromis.
a i jeszcze zebys nie mial niespodzianki B8 wystepuje z tylu jednynie z mocowanieym "widelki" wiec jak masz wahacz na oczko to jeszcze musiasz wymienic wahacze tylnie dolne.