Odchudzenie kola zamachowego-- GDZIE?

Posty: 54   •   Strona 4 z 4   •   1, 2, 3, 4
Avatar użytkownika
TYPE-R
Forumowicz
 
Posty: 595
Dołączył(a): 2008-02-03, 19:32

przez TYPE-R » 2008-03-22, 11:10

O kurna ale herezje ludzie piszą. Czyli jak ktoś zamontuje spieka, który jest nieco cieższy od organika, to też mu wzrośnie moment :rotfl: Musze sie przerzucić na alekkie śrubki do alufelg.

Na lekkim kole trudniej osiagnąć V MAX ( trudniej ! ale jest osiagalny ) bo przy V MAX dużą rolę grają opory powietrza, mając ciężki zamach bujamy go od iluś tam kilometrów do tych 200 zapinamy 5gear i zamach nie wytraca energii ( bodajze kinetycznej ). Lekki zamach niestety energie wytraci. A jak wytraca energie to najłatwiej zaobserwować hamując silnikiem raz na zwykłym zamachu, a potem na lekkim. Różnica jest przeogromna. Na seryjnym zamachu można swobodnie przemieszczać się po mieście hamując silnikiem ( wtedy mamy małe spalanko ). Hamując silnikiem z lekkim zamachem efekt jest prawie jakbyśmy cisneli hamulec. Od 3000 obr do 1500 obr auto hamuje w dosłownie chwile.

Avatar użytkownika
extass-81
Forumowicz
 
Posty: 464
Dołączył(a): 2007-07-26, 11:46
Lokalizacja: Plac Cudów EPI
Samochód: CRX ED9

przez extass-81 » 2008-03-22, 13:39

Dobrze piszesz Qowax ja jak zmieniam z 1 na 2 to jest na seryjnym kole odejście i większości w tedy odchodze a z lekkim to nie wiem czy by tak było. W moim Maluchu koło dużo dało, ale to było 126P. Napewno nie toczyć seryjnego.

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2008-03-22, 13:48

podziekowal :)

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2008-03-22, 15:10

Krzyh00 napisał(a):dziwne rzeczy piszesz, moc jest wyliczana z momentu w danych obrotach a nie mierzona, hamownia mierzy moment a moc wylicza na jego podstawie biorac pod uwage przy jakich jest obrotach...
Jest całkowicie na odwrót :)
Hamownia mierzy moc i oblicza moment!!

Avatar użytkownika
Krzyh00
Forumowicz
 
Posty: 3115
Dołączył(a): 2007-02-18, 15:17
Lokalizacja: Koszalin

przez Krzyh00 » 2008-03-22, 16:10

zadna hamownia nie mierzy mocy tylko oblicza z momentu i obrotow, wstyd takie brednie opowiadac :nieok:

http://www.junak.riders.pl/BIBLO/ARTYK/moc4.htm
Ostatnio edytowano 2008-03-22, 16:16 przez Krzyh00, łącznie edytowano 2 razy

miska
Forumowicz
 
Posty: 151
Dołączył(a): 2004-11-13, 00:35
Lokalizacja: Olsztyn

przez miska » 2008-03-22, 16:13

No to ja napiszę coś od siebie :
Zaczniemy od tego "po co jest koło zamachowe w samochodzie" ?
Koło zamachowe ma za zadanie gromadzenie "nadmiaru momentu obrotowego" bo jak chyba wszystkim wiadomo w silnikach moce działające na wał korbowy podczas pracy silnika nie są takie same w każdym momencie jego pracy. Następnym zadaniem koła zamachowego jest ochrona elementów silnika i skrzyni biegów przed nadmiernymi "przeciążeniami" i wibracjami.


Po pierwsze dlaczego piszecie że stoczone koło jest be a Fidanza jest OK ??

Qwa przecież one niczym się nie różnią pod warunkiem że są dobrze wyważone. Powiedziałbym że stoczone jest lepsze bo można je lepiej wyważyć.

Po drugie lekkie koło VS cięzkie koło na 1/4 m

Wszystko zależy od czasu zmienienia biegów. Jeśli ktoś potrafi bardzo szybko zmieniać biegi lekkie jest lepsze gdyż szybciej się wkręci na obroty. Jeśli ktoś tego nie potrafi TRACI ponieważ lekkie szybciej wytraca obroty.

Po trzecie na tym samym odcinku drogi prędkość V-MAX będzie mniejsza.

Po czwarte lżejsze koło = większa MOC i MOMENT ale do pewnej wagi i do pewnej ilości cylindrów. Gdyż istnieje odwrotnie proporcjonalna zależność pomiędzy liczbą cylindrów, a masą koła zamachowego

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2008-03-22, 20:49

Krzyh00 napisał(a):zadna hamownia nie mierzy mocy tylko oblicza z momentu i obrotow, wstyd takie brednie opowiadac :nieok:

http://www.junak.riders.pl/BIBLO/ARTYK/moc4.htm
To wyjaśnij mi jak dokładnie zmierzyć moment na hamowni?? Od strony technicznej.
Masz pojęcie na ten temat czy tylko wiesz to co w tym linku jest??


miska napisał(a):Koło zamachowe ma za zadanie gromadzenie "nadmiaru momentu obrotowego"
Źle bo koło gromadzi energię :razz:

miska napisał(a):Po drugie lekkie koło VS cięzkie koło na 1/4 m

Wszystko zależy od czasu zmienienia biegów. Jeśli ktoś potrafi bardzo szybko zmieniać biegi lekkie jest lepsze gdyż szybciej się wkręci na obroty. Jeśli ktoś tego nie potrafi TRACI ponieważ lekkie szybciej wytraca obroty.
Widzisz a chodzi o to że z lekkim kołem trudniej jest ruszać z wykorzystaniem pełnej mocy.

miska napisał(a):Po trzecie na tym samym odcinku drogi prędkość V-MAX będzie mniejsza.
Wyjaśnij dlaczego ! Bo to kłuci się z tym co wcześniej napisałeś !


miska napisał(a):Po czwarte lżejsze koło = większa MOC i MOMENT ale do pewnej wagi i do pewnej ilości cylindrów. Gdyż istnieje odwrotnie proporcjonalna zależność pomiędzy liczbą cylindrów, a masą koła zamachowego
Przesadzasz nie mówimy tu o ekstremalnych rozwiązaniach, gdzie koło zamachowe jest totalnie źle dobrane.

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2008-03-22, 20:57

ja tylko dodam ze seryjnego nie toczymy bo poprostu robi sie malo wytrzymale, lubi peknac itd, zreszta niedawno (chyba nawet na tym forum) byly fotki co sie stalo jak pierdyknelo wlasnie toczone kolo w jakims aucie - dobrze ze silnik byl wzdluznie to kierowcy nog nie ucielo... jak znajde te fotki to zamieszcze line
tu jest cos na temat toczenia
forum/viewtopic.php?t=20756&postdays=0&postorder=asc&highlight=%B3ekkie+kolo+zamachowe&start=0

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2008-03-22, 21:57

Hamownia nie mierzy bezpośrednio ani mocy ani momentu. Hamownia inercyjna mierzy tylko i wyłącznie PRZYSPIESZENIE, z czasu pomiędzy kolejnymi impulsami z koła sygnałowego. Hamownia obciążeniowa mierzy NAPRĘŻENIE w elemencie połączonym z ułożyskowanym hamulcem, które z kolei przeliczane jest na SIŁĘ*. Zresztą w przypadku hamowni silnikowych obciążeniowych czasem operuje się wartością siły hamującej.

(*oczywiście można zagłębiać się dalej i mówić o pomiarze czasu w pierwszym przypadku i pomiarze rezystancji w drugim (jeśli to jest tensometr rezystancyjny, a nie np. optyczny - nie siedzę tak głęboko w temacie), ale powiedzmy że to są pierwsze wartości definiujące i rozróżniające w jakiś sposób pomiar na danym typie hamowni)

Dalsze przeliczenie to już kwestia interpretacji danych, ponieważ obie wartości są od siebie zależne.

Na hamowni inercyjnej z przyspieszenia i znanej inercji rolek można obliczyć ze wzoru bezpośrednie moc:
P = I * a * v (I - moment bezwładności, a - przyspieszenie kątowe, v - prędkość).
Ale jednocześnie I*a jest momentem. Można więc także powiedzieć, że moc jest policzona pośrednio.

Podobnie w przypadku obciążeniówki. Mamy siłę, więc można bezpośrednio policzyć moc ze wzoru P = F*v (F - siła, v - prędkość). Jednocześnie mając znany i stały promień rolki, prędkość można przeliczyć na prędkość kątową, zostaje więc P=F*r*w (w - prędkość kątowa), a F*r to moment obrotowy. Więc w tym przypadku także możemy mówić o bezpośrednim lub pośrednim wyliczaniu mocy.

Wszystko jest kwestią interpretacji, lub jak kto woli kolejnością działań matematycznych. Bezpośrednio mierzone są inne wielkości.

  Poprzednia strona
Posty: 54   •   Strona 4 z 4   •   1, 2, 3, 4

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-21, 06:43