Musze sie przerzucić na alekkie śrubki do alufelg.
Na lekkim kole trudniej osiagnąć V MAX ( trudniej ! ale jest osiagalny ) bo przy V MAX dużą rolę grają opory powietrza, mając ciężki zamach bujamy go od iluś tam kilometrów do tych 200 zapinamy 5gear i zamach nie wytraca energii ( bodajze kinetycznej ). Lekki zamach niestety energie wytraci. A jak wytraca energie to najłatwiej zaobserwować hamując silnikiem raz na zwykłym zamachu, a potem na lekkim. Różnica jest przeogromna. Na seryjnym zamachu można swobodnie przemieszczać się po mieście hamując silnikiem ( wtedy mamy małe spalanko ). Hamując silnikiem z lekkim zamachem efekt jest prawie jakbyśmy cisneli hamulec. Od 3000 obr do 1500 obr auto hamuje w dosłownie chwile.

