Już kombinowałem ,ze będe musiał jakoś odpowietrznik odkręcić, czy coś... Na razie obróciłem pół obrotu i zaraz zobacze co dalej
Zaraz, moment, chyba się trochę pomyliłem
Tłoczek mam wkręcać, a nie wykrecać?
EDIT
Otwarcie zbironiczka nic nie daje... Mimo raptem połowy obrotu nie mogę złożyć zacisku, bo tłoczek wystaje za daleko... Złożyłęm z raptem ćwierć obrotu tłoczka i jak mozna sie domyślić efektu nie ma żadnego.
Tak patrząc na ten obrazek... Co tu właściwie mogło przeskoczyć? Czy zdjecie tej wajchy od ręcznego i pokręcenie tym czymś w co wchodzi ta "fasolka" poza zakresem nie spowoduje, że tam się coś nastawi tak, jak być powinno?