i winny był wahacz wleczony, no ew ten poprzeczny z malym cukierkiem bo go dostalem w komplecie i tak też wymienilem.
teraz jakieś tuleje trzeba znaleźć. Jak tylko do mnie przyjdzie to przyłożę go do auta i zobaczę czy jest różnica w krzywiźnie. Takie pytanie przy okazji. Czy ktoś wrzucał np. tuleje poliuretanowe tylko na wahacz poprzeczny dolny ? Ma to sens ? Z moich obserwacji one wyjebują się najszybciej, pozostałe ładnie trzymają a te po roku od wymiany (trochę po zakrętach polatały) juz są w kiepskim stanie.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości