Witam. Mam drobny problem. Mam w szkole warsztat i moge z niego skorzystac. Chciałbym ustawic zbieznosc caly sprzet tam jest. Hania jest na gwincie na samym dole i ma spore negatywy. Problem w tym że nauczyciel powiedzial mi ze jesli auto jest obnizone to jesli ustawi zbieznosc wg danych fabrycznych to nie bedzie to wszystko grało bo to niby ma roznica. Takze potrzebowałbym dowiedziec sie jak wy macie to robione czy macie je lekko zbiezne? rozbiezne? a moze sa idealnie rownolegle? Czy moglby mi ktos podac to dokladnie ile stopni na plus lub na minus zrobic? Z gory dzieki:)
"...To jest honda a nie pizda tym sie jeżdzi że aż gwizda...":))
katy rozbieznosci masz takie same jak na seryjnym zawiasie jedyne co ci sie zmienia to negatyw ale na to nie patrz przy ustawianiu bo i tak bez wachaczy z regulacja nie dasz rady
no wlasnie wiec zbieznosc na 0 plus minus 10 minet a katy to ile by tam nie bylo to i tak nic nie zrobisz bez wahaczy ale sprawdz czy jest przynajmniej rowno
na koniec mozesz zmierzyc wyprzedzenie i ew skorygowac drazkami reakcyjnymi