Zdejmowanie zacisków i tarcz

Posty: 13   •   Strona 1 z 1
The Doctor
Forumowicz
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2012-09-04, 10:12
Lokalizacja: Wrocław

Zdejmowanie zacisków i tarcz

przez The Doctor » 2013-06-03, 14:58

Tak jak w temacie potrzebuje jakiegoś tutoriala pomocnego przy zdjęciu zacisków i tarcz.... Wszystko jest mega zapieczone i nie chce się ruszyć... Oprócz tego przydałyby mi się informacje co po kolei odkręcać czy zlewać płyn itd... Wszystko od podstaw praktycznie. Zaciski chcę zdjąć aby pomalować je na nowo, a tarcze muszę wyczyścić, ponieważ z niewyjaśnionych przyczyn są one również pomalowane przez jednego z poprzednich właścicieli. Niestety nieudolnie. Proszę o pomoc i z góry dzięki!

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2013-06-03, 15:02

Do zdjęcia zacisków najpierw odkręcasz przewody hamulcowe, potem 2 śruby na klucz z tego co pamiętam 12mm (lub 14mm) oddzielając zaciski od jarzm i później jarzma od zwrotnicy - 2 śruby na 17mm. Tarcze tylko są przymocowane na 2 małe śrubki na śrubokręt krzyżak, jak odkręcisz to zejdą. Jakby nie chciały to musisz popukać od tyłu z każdej strony. Nie ma w tym nic trudnego. Pod przewody hamulcowe podstaw jakieś pojemniczki bo płyn zleci. Przy okazji możesz potem zalać nowy płyn i odpowietrzyć cały układ.

Avatar użytkownika
orowiok
Forumowicz
 
Posty: 1042
Dołączył(a): 2009-06-13, 21:36
Lokalizacja: z gór
Samochód: ed9

przez orowiok » 2013-06-03, 15:04


The Doctor
Forumowicz
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2012-09-04, 10:12
Lokalizacja: Wrocław

przez The Doctor » 2013-06-03, 16:04

Super dzięki wielkie! Będę walczył!

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2013-06-03, 16:17

ja jeszcze proponuję na początku poruszyć odpowietrzniki, bo zazwyczaj bardzo mocno siedzą i puki zacisk jest na samochodzie to łatwo można założyć nasadkę 10 i je ruszyć. Na zdjętym zacisku idzie to duużo trudniej i większa szansa na ułamanie ;)

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2013-06-04, 00:05

o kurde mialem wtedy 7 lat jak to pisalem :D
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
qba_21
Forumowicz
 
Posty: 1786
Dołączył(a): 2007-02-17, 21:09
Lokalizacja: Ołobok/Świebodzin
Samochód: CRXEE8

przez qba_21 » 2013-06-05, 14:02

to podepnę się trochę do tematu :ok:


ja obecnie jestem przy regeneracji hamulców tył/ przód, z tył jeden tłoczek by zapieczony i zasyfiały na maxa, nie mogłem go wykręcić a jak wykręciłem to w środku szału nie było. Rozkręciłem go na części pierwsze ;) przy składaniu jakieś wskazówki?? jakiś specjalny smar dać pod tłoczek bo widzę że jakiś był, i jaki dać w prowadnice do jarzm??
Zaciski idą do piaskowania i malowania, otwory po tłoczkach i inne wypełniłem szczelnie zwiniętym materiałem,do tych gumek uszczelniających a gumki zostawiłem bo i tak idą do wymiany.
Najpiękniejszy widok dla oka.......... piękna kobieta w CRXie...... a jaka kobieta w CRXie nie jest piękna:D

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2013-06-05, 14:18

tłoczek posmaruj smarem do hamulcy - tylko taki moze miec stycznosc z plynem hamulcowym. Inne sie nie nadaja.
oprocz tego to chyba żadnych filozofii nie ma ;) tylko z fasolką z tyłu może być odrobinka zabawy, żeby spasować wszystko, ale na spokojnie idzie gładko ;) :ok:

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2013-06-05, 18:09

qba_21, a wyjąłeś z tylnego zacisku drugi tłoczek który jest od ręcznego pod pierścieniem segera? Bo tam cały pies jest pogrzebany jeśli chodzi o działanie ręcznego ;) Najpierw się wyciąga tą "śrubę" na którą wkręca się tłoczek i pod nim jest jeszcze jeden...

Avatar użytkownika
qba_21
Forumowicz
 
Posty: 1786
Dołączył(a): 2007-02-17, 21:09
Lokalizacja: Ołobok/Świebodzin
Samochód: CRXEE8

przez qba_21 » 2013-06-05, 20:06

sebas jest wszystko rozkręcone na części pierwsze :D generalnie jak tłoczek wyjąłem to już ręczny chodził, rozebrałem bo syf był, oczywiście trzeba uważać na łożysko igiełkowe po którym chodzi ten dynks od ręcznego :diabelek: i fasolka druga sprawa na która trzeba uważać, małe gówienko które łatwo można zgubić ;)

myślę że po regeneracji zacisków, pompy i dodanie przewodów w oplocie sprawi że o hamowanie nie będę się martwił :razz:
Najpiękniejszy widok dla oka.......... piękna kobieta w CRXie...... a jaka kobieta w CRXie nie jest piękna:D

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2013-06-05, 20:50

hehe, i tak stwierdzisz że crx nie hamuje tylną osią :dupa:

Avatar użytkownika
qba_21
Forumowicz
 
Posty: 1786
Dołączył(a): 2007-02-17, 21:09
Lokalizacja: Ołobok/Świebodzin
Samochód: CRXEE8

przez qba_21 » 2013-06-05, 21:40

to pobawimy się delikatnie kolektorem siły hamowania ale najpierw doprowadzimy do pełnej sprawności zaciski ;)
Najpiękniejszy widok dla oka.......... piękna kobieta w CRXie...... a jaka kobieta w CRXie nie jest piękna:D

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2013-06-06, 04:49

nie moze tez hamowac za mocno, tyl ma tylko stabilizowac auto podczas hamowania w zakrecie, jak sie przesadzi to zadziala na odwrot

Posty: 13   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-21, 07:36