Witam.
Jako ze koncza mi sie przednie gorne wachacze (sworznie + tulejki) mam pytanie: co bardziej mi sie oplaca- kupic po prostu nowy komplet calych wachaczy (jakiej firmy, zeby wytrzymalo dluzej niz pol roku), czy po prostu do starych wachaczy wprasowac nowe sworznie (jakie?) i tulejki (poliuretan)?
Taniej by wyszlo chyba kupic nowe wachacze, ale wiadomo jak jest... :-/ Na zlozonym zestawie z dobrym sworzniem i zoltym poli pojezdze chyba dluzej?