Witam szanownych forumowiczów, mam prośbę w sprawie pomocy logistycznej (kupno) lub technicznej (dobra rada), otóż w zeszłym roku wymieniałem u siebie w solniczce zaciski hamulcowe z tyłu bo ręczny nie działał. Minął niecały rok i znów to samo. Tzn ręczny na tym kole łapie ale jeśli zaciągnę na więcej "ząbków" aniżeli standardowe trzy. Oddałem do tego samego warsztatu i okazało się że nie są w stanie sprowadzić zacisków z wyjątkiem oryginalnych za "zaledwie" 1100 zł:(. Stąd moja prośba co może być powodem takiego a nie innego działania tego zacisku (z prawym nie ma żadnych problemów) i jak można ewentualnie zdiagnozować i usunąć. A może ktoś ma na zbyciu takowy zacisk??
Pozdrawiam i liczę na pomoc.
A czy linki od ręcznego są równo naciągnięte? Nie wiem jak w Solce ale w II genie śruby regulacyjne są pod plastikiem z rączką ręcznego. To takie prozaiczne, może być coś z samym zaciskiem.
Linki jeszcze nie sprawdzałem, ale w warsztacie stwierdzili, że zacisk ma luz. Powiedzieli też, że nie mogą nigdzie znaleźć odpowiednich zacisków.
A czy tam pod mieszkiem jest możliwość regulacji osobno lewego i prawego zacisku?
Pod mieszkiem się naciąga oba zaciski naraz. Pod samochodem pod dźwignią ręcznego (nad wydechem) linka rozdwaja się i idzie do obu kół osobna - jest taki trójnik. Zacisk powinien być taki sam jak w crx ed9, concerto i w innych z tarczami 240.
no tak, tylko jak nie ma VTI to chyba ma bębny z tyłu, więc zacisku nie będzie - tak teraz sobie uświadomiłem
No ale trzeba spojrzeć, bo czasami mechanikom nie chce się trochę pobawić i chcą nowe zakłądać, a godzinka roboty, 25 PLN za zestaw naprawczy i hamulce jak nowe
Ja się właśnie męczę ze swoimi z przodu - kupiłem w IC zestawy naprawcze i k....a zupełnie nie pasują muszę oddać i chyba kupię od Golema, bo przydadzą się nowe tłoczki
Spokojnie spokojnie - może i jestem laikiem mechaniki, ale tarcze od bębnów rozróżnię;) mam tarcze. Na allegro znalazłem oryginalny zacisk za 120, w pełni sprawny. I tak sobie myślę żeby go kupić i oddać do regeneracji. Z mojego niedużego (ale zawsze) doświadczenia wiem że częśći oryginalne pociągną znacznie dłużej;)
Prawda jest taka, że nie wiem nawet z czym się "je" te zestawy naprawcze, nawet zaplecza nie mam. Bo przed blokiem jest tak ciasno, że ledwo drzwi można otworzyć;)
120 za zacisk do regeneracji to chyba dużo... zdemontuj swoje i oddaj je do regeneracji. zestaw naprawczy kosztuje jekies 25 PLN, ew. tłoczek dodatkowo 30 PLN - ale nie tak często trzeba je wymieniać
nawet na forum ktoś się oferował, ze regeneruje... użytkownik pc1, popytaj u niego