przegub

Posty: 29   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2013-07-01, 22:21

sworzen po takim waleniu i tak nadaje sie tylko do obszlifowania i ponownego gwintowania- na pewno nie nakrecisz na niego nakretki- jezeli jest do wyrzucenia to mozesz i palnikiem, jezeli jest dobry wypadaloby go ocalic

wybijak moze pomoc ale najlepiej by bylo wyjac jak pisze Ptasior,

choc nie weim dlaczego nie chciales zajsc tego od dupy strony i zluzowac gorny sworzen wahacza, przy dobrej rzezbie przegub wyjdzie z piasty :-))

na pewno natrafisz na kolejna niespodzianke bo z reguly przegubu w hondzie nie da sie sciagnac bo ma ciujowe zabezpieczenie i nie wiem czy nie bedizesz musial go ciac :D
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Ptasior
Forumowicz
 
Posty: 1827
Dołączył(a): 2007-09-19, 17:46
Lokalizacja: WGM
Samochód: Subaru

przez Ptasior » 2013-07-01, 22:25

shinu napisał(a):zasadniczo nic po za przegubem nie chce wymieniac, takze bylo by fajnie gydyb nic sie nie popsulo, na nacie znalazlem jeszcze cos takiego

http://extern.pl/samochod/przegub/IMGP7779.jpg

jak to urzadzenie sie nazywa?


to się nazywa ściągacz do sworzni

Jak chcesz wymienić sam przegub, to na dobrą sprawę nie musisz rozdzielać zwrotnicy od wahacza i się męczyć z tym nieszczęsnym sworzniem. Po prostu odkręć jeszcze parę śrub i zdejmij oba elementy razem.


No i tak jak piszę atom, prawdziwa zabawa jeszcze przed Tobą. Przeguby z półosiek też łatwo nie schodzą :rotfl:
1. Najpierw zrób karoserie,
2. Potem zadbaj o zawieszenie i hamulce,
3. Teraz dopiero możesz modzić silnik.
EE8 -> Subaru GF8 -> ED6 + BB9 -> Subaru GRF
http://www.youtube.com/watch?v=OwwaZjWcMOE

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-07-01, 22:29

posilkowalem sie tym tematem :
forum/portal.php?show=23

popatrzylem jeszcze na necie za innymi materialami i zawsze dolny sciagali;p

gorny sworzen od wahacza znaczy sie ta nakreslona na czerwono czesc?
http://oi41.tinypic.com/2qd7u3l.jpg

i widze, zejszcze ktos wpadl na pomysl z lewarkiem..
http://www.explorerfanklub.org.pl/forum ... 33_190.jpg
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2013-07-01, 22:30

zdjac wahacz to tylko 2 sruby dodatkowe- tylko ze zmasakrowales sworzen i raczej nic tam juz nie nakrecisz :-)))
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-07-01, 22:36

i dopiero teraz sie dowiaduje, ze nie musze go odkrecac? nosz @#$#$% ja @$@# Cie @#$3 w @#$ $ %@ !@ nierdzewna $#@@#.. caly dzien na darmo.

no nic. w kazdym razie. mowicie, ze moge poprostu odkrecic wahacz z drugiej strony? plus po srodku jeszcze dwie nieznajomego mi zastosowania metalowe elementy? i powinienem sie dokopac do przegubu?
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
Ptasior
Forumowicz
 
Posty: 1827
Dołączył(a): 2007-09-19, 17:46
Lokalizacja: WGM
Samochód: Subaru

przez Ptasior » 2013-07-01, 22:37

atom1 napisał(a):choc nie weim dlaczego nie chciales zajsc tego od dupy strony i zluzowac gorny sworzen wahacza, przy dobrej rzezbie przegub wyjdzie z piasty :-) )


gorny sworzen od wahacza znaczy sie ta nakreslona na czerwono czesc?
http://oi41.tinypic.com/2qd7u3l.jpg


atom miał na myśli górny wahacz. W nim sworzeń nie trzyma tak mocno. Aczkolwiek nie chce mi się wierzyć że przegub wtedy już zejdzie.

Jakbyś miał bardzo problemy to mogę Ci pomóc (jestem z Błonia) tylko ze ja już sam mam teraz 2 auta na głowie do zrobienia :rotfl:
1. Najpierw zrób karoserie,
2. Potem zadbaj o zawieszenie i hamulce,
3. Teraz dopiero możesz modzić silnik.
EE8 -> Subaru GF8 -> ED6 + BB9 -> Subaru GRF
http://www.youtube.com/watch?v=OwwaZjWcMOE

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-07-01, 22:42

ja mecze sie od soboty z tym takze kazda pomoc bedzie przywitana z szerokimi ramionami, bonbonierka z reku i dlugim pozegnaniem wraz z machaniem i odprowadzaniem zwrokiem az za horyzont.P pytanie tylko ile bys chcial za te pomoc jeszcze;p
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2013-07-01, 22:42

juz nie pamietam jak to tam bylo ale tak robilem, tylko nie pamietam czy jeszcze amora nie odpinalem coby bardziej sie wszystko pochylilo, ale to juz lepiej calkiem dolny wahacz odkrecic a z gora dac sobie spokoj
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2013-07-02, 07:34

uda się :ok: bo nie ma innego wyjścia ;)

cebek
Forumowicz
 
Posty: 113
Dołączył(a): 2010-01-25, 20:11
Lokalizacja: Ostrów i Wwa

przez cebek » 2013-07-02, 08:52

ja sobie dorobiłem taki sciągacz http://www.narzedziak.pl/frame-sciagacz ... 7d417.html ten kosztuje 34 zł tylko trzeba pomierzyc wymiary
XD

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-07-02, 23:50

Dzieki koledze Kokor, ktory uzyczyl mi machlojki do sciagniecia wahacza udalo sie!

moja reakcja wygladala mniej wiecej tak:D
http://www.youtube.com/watch?v=OsOJHfUj8nY

zeby nie bylo wszystko tak latwo, przegub sciagalem kolejne pol dnia. Dopiero z pomoca wyzej wymienionej dobrej duszyczki udalo sie zrobic i to, jeszcze tylko nieszczesna poloske musze upchnac na miejsce i to wszystko jakims cudem zlozyc w calosc:D
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2013-07-03, 12:07

wlozenie poloski na miejsce nie jest problemem ;) ale jak juz masz ja na wierzchu, to zaloz przegub zewnetrzny, pozniej na aucie sie z tym troche meczylem...

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-07-03, 18:49

matko boska udalo sie. pomijam juz fakt, ze od wbijania polosi gwint od przegubu sie spieprzyl i musialem go rzeźbić przez chyba 4 godziny diaksem i pilniczkiem, ale udalo sie. UDALO! nigdy kuzwa wiecej sam nic nie robie;p
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2013-07-04, 10:15

hehe, nie bądź taki strachliwy ;) ja wręcz odwrotnie - chcę jak najmniej korzystać z usług mechaników ;)
fakt, zę z przegubem nie miałem aż tylu problemów, ale wiele innych rzeczy jest bezproblemowych do zrobienia ;)
Teraz masz już solidne doświadczenie :rotfl2:

  Poprzednia strona
Posty: 29   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-21, 06:01