M!R@S przeczytaj sobie człowieku cały temat i wyciągnij wnioski. Jest to mój drugi post na tym forum więc jak miałem niby pomoc wczesniej? jesli chcesz dalej spamic i gwiazdorzyc w tym temacie nie na temat to pisz do mnie na pw, chetnie wyjasnie Ci co tylko zechcesz.
Weź to podnieś, zdejmij koła, zobacz jak to jest skręcone, jak na maxa to znaczy że lipny ten gwint... bo markowe produkty nawet przy max skręceniu mają pewien zakres pracy. albo odkręć kilka zwojów i zobacz czy będzie to samo czy się poprawi, ja obstawiam, że to jakiś szmelc jest.
a ja obstawiam, że są to coilovery, które są założone na metalowych tulejach osłonnych amorka i przez to blokuje się skok amora i podnoszenie i opuszczanie nic nie da... sam tą gafę kiedyś zrobiłem