Siema, ostatnio miałem niemiłą przygodę z krawężnikiem, walnąłem przednim lewym kołem, wymieniłem całą zwrotnicę z dolnym wahaczem, wszystko ok ale po przykręceniu drążka tego który idzie od belki do wahacza dolnego koło cofa się znowu do tyłu... już mniej ale i tak się cofa.. ktoś wie co jeszcze mogło sie skrzywić? oglądałem belkę ale wygląda na prostą... można jakoś w prosty sposób to posprawdzać?
w twoim przypadku sa w zasadzie trzy odpowiedzi - krzywa belka, drazek reakcyjny albo cofnieta/ugieta podluznica, to ostatnie zadko sie zdarza ale jest to mozliwe
drazek reakcyjny misisz zmierzyc/porownac ze sprawnym, belke najlepiej wymontowac i wtedy ocenic czy jest prosta
ulala czyli jeszcze troche roboty mnie czeka... przykładałem drążek do drugiego i na oko był ok ale wiadomo co na oko... jutro pomierzę dokładnie, wykręce belkę.. mam nadzieje ze to tylko to :] Dzięki chłopaki za pomoc, jak coś to będę jeszcze pisał
drat mial dokładnie ten sam problem.. miał skrzywiony drażek co idzie do wzmocnienia, dolny wachacz, oraz wymieniał belkę bo mocowanie dolnego wachacza było skrzywione. Czyli jakieś 200zł
Życzę szybkiego znalezienia przyczyny
Wszedłem pod auto, poluzowałem śruby mocujące przednią belkę, przesuneła się z 1 cm do przodu ale mierzyłem odległość od mocowania wahacza dolnego do belki z prawej strony mam 44 a z tej strony gdzie walnąłem jest 42... czyli że poszła podłużnica ? Ile może kosztować podprostowanie tego?