zapiekl mi sie tloczek i chcialem go nareperowac pod blokiem bo tatulek pojechal na urlop i zabral klucze do warsztatu.
zdjalem kolo i przy uzyciu plaskiego klucza chcialem odkrecic sruby 1 i 2 ale klucz sie obkrecal a sruby juz nie wiec lekko sie "zryly".
tak wiec pomijajac moje slabe zaopatrzenie w odpowieni sprzet popadlem w watpliwosc czy w ogole odkrecalem odpowiednie sruby zeby ten caly zacisk zdjac??
ktore sruby nalezy wykrecic zeby zdjac zacisk??
tylko sie ze mnie nei smiejcie
