Witam czy orientuje się ktoś jaki jest najbardziej odpowiedni negatyw przednich i tylnik kół w crx II gen?? Dodam że auto służy mi tylko do wyścigów po nawierzchni asfaltowej, z góry dzięki za pomoc
Sam kiedyś jezdziłem w takich imprezach,tyle że nie crx-em,myślę że nie ma złotego środka na to,chodzi o to aby opona w zakręcie cała przylegała do nawierzchni.Nie można przesadzić z negatywem bo przy hamowaniu przed zakrętem robi się jeszcze większy i koła nie mają pełnej przyczepnoścci,a na tym da się więcej zyskać czasu(opuzniając hamowanie) Pozdrawiam Paweł
ja głownie jeżdżę na torze Kielce wie tam jest taka specyfik toru że dochamowań nie jest dużo ale za to jazdy w zakręcie lub szykanie jest bardzo dużo a chodzi mi właśnie o ustawienie głównie pod jazdę w zakręcie
Jest niby taka metoda że jezdzisz wkółko a puzniej mierzysz termometrem temp.opony na zewn.i wewn.wtedy wiesz jak masz pchylić koło,ale ja tego nie stosowałem
Każdy jezdzi inaczej i kazdy powinien ustawiać zawias pod siebie,jeden lubi twardy inny bardziej mięki,dlatego nie ma uniwersalnego ustawienia,ale może koledzy się wypowiedzą i podpowiedzą od czego możesz zacząć
u siebie mam samoróbki tył obecnie jest ok 0,5 stopnia na minusie ale w stosunku do serii nie odczułem poprawy prowadzenia, a z przodu mam minys 3 ale bez przeróbek sam sie zrobił po zmianie zawiasu i przód sie idealnie prowadzi jak po sznurku ani razu nie miałem problemu z przodem a z tyłem cały czas mimo że nie hamuje w zakręcie, lecz staram sie o to żeby tył wyciągało i jade z wciśniętym gazem ale mimo tego tył wyrzuca
ja jak będę na sprawdzaniu zbieżności to powiem ile ja mam bo nie mam camberów ale -110mm glebe i jazda na zakrętach w porównaniu z serią to jest bajka, auto czuje się bez problemu przy 120km/h, a jak zaczyna szarpać tył to można szybko sobie z tym poradzić, ale nie latam po torach więc niewiem czy pomogę tutaj zabardzo ;]