koledzy mam taki problem a mianowicie...
stopila mi sie kostka od zarowki w lampie przedniej i nie swieciala wcale oki kupilem nowa zalozylem jak potrzeba i wlączam światła mijania a tu patrze i zaobserwowalem ze żarówki w oby dwóch lampach świeca ale nie takim światłem jak potrzeba i jak było wcześniej...i nie mam pojecia co tu zrobic???????czy jakies zwarcie jest ze nie dociera tyle prądu co trzeba???
aaaa i jak zapalam światla to kontrolka od światel żarzy sie na niebiesko a jak włacze drogowe światla to lampy świeca ok i kontrolka świeci pelnym swiatlem niebieskim...
macie jakies propozycje co do tego problemu???